Wpadający pedał hamulca

Autor:

R

Redakcja4 min czytania

Opublikowano:

23.09.2008 02:00

Czy mieliście juz klienta który reklamował długi pedał hamulca? Jeśli tak – ten artykuł jest dla Was.

Klient reklamuje u Was wpadający pedał hamulca przy włączonym silniku na jałowym biegu, na światłach? I Wy też to zauważacie. Pomimo to układ hamulcowy działa bez zarzutu: układ jest szczelny i nie ma powietrza w systemie, wówczas nie możemy mówić o błędnym działaniu układu hamulcowego.

A oto techniczna przesłanka: Dla drogi pedału hamulca przy normalnym jego uruchomieniu i sprawnym układzie hamulcowym stosowana jest następująca formuła. (patrz rys.):

Całość dogi pedału hamulca = 3/3 drogi = Punkt A do C
Naciśnięcie = 1/3 drogi = Punkt A do B
Punkt nacisku = Punkt B
Rezerwa pedału hamulca = 2/3 drogi = Punkt B do C
Formuła ta jednak nie sprawdza się w wyżej opisanym przypadku. Pedał hamulca wpada dużo głębiej.

Przesłanka: Serwa podciśnieniowe wykorzystują spadki ciśnień pomiędzy próżnią (podciśnieniem) a ciśnieniem powietrza atmosferycznego. Te różnice ciśnień wzmacniają siłę nacisku stopy. W samochodach z silnikiem benzynowym próżnię wytwarza ssanie silnika, w dieslach funkcje tą przejmuje pompa próżniowa. W silnikach benzynowych wytworzone podciśnienie wynosi 0,8 bar; w dieslach ok. 0,98 bar – a sam czas budowania ciśnienia jest o wiele dłuższy niż w samochodach benzynowych. I tak w wyniku kilku hamowań, przy pracy silnika na niskich obrotach, dochodzi do zmniejszenia ilości próżni w serwie. I to w efekcie prowadzi do zmniejszonego wspomagania w układzie hamulcowym. Pedał hamulca jest twardszy. Jeśli kierowca przytrzyma nogę na pedale hamulca, wówczas przy włączonym silniku zwiększy się powoli ilość podciśnienia i tym samym wzrośnie wspomaganie. Punkt nacisku B ( popatrz na rys.) spada przy stałej sile nacisku stopy, aż zbudowana zostanie maksymalna ilość podciśnienia. Ważne jest aby wiedzieć że pompa próżniowa w dieslach wolniej buduje ciśnienie niż dzieje się to w silnikach benzynowych. Ale i w dieslach pedał hamulca opada wolniej niż w samochodach z silnikiem benzynowym. I właśnie to odczuwa wielu kierowców jako błąd działania układu hamulcowego, gdyż wyraźnie odczuwa że pedał hamulca powoli opada.

Silniejsze podciśnienie w dieslach daje w efekcie silniejsze wspomaganie układu hamulcowego. Silniejsze obciążenie powoduje we wszystkich elementach układu hamulcowego silniejsze rozszerzanie i rozciąganie. Rozciąganie widać chociażby na przewodach hamulcowych: w efekcie pedał hamulca opada jeszcze głębiej. Pomimo tego: pomiędzy pedałem i blachą pojazdu wystarczająco miejsca. Normalnie pełne hamowanie potrzebuje ok. 80 bar. Jednakże w zależności od siły nacisku na pedał hamulca oraz w zależności od systemu hamulcowego, ciśnienie w zacisku może być i ponad 200 bar i nie jesteśmy w stanie tego wyczuć! Ponieważ za każdym zwolnieniem i uruchomieniem pedału hamulca jest wyczuwalna ta sama droga hamulca jak przy normalnym hamowaniu. Ważne jest więc żeby wiedzieć że takie działanie hamulca w samochodach z silnikiem diesla jest normalne, wynika z działań fizyki i nie ma tu żadnej wady.

Wskazówka ATE: Można sprawdzić otoczenie serwa i jak i samo serwo.
1. Przy wyłączonym silniku kilka razy nacisnąć na pedał hamulca – tym samym zredukujecie podciśnienie w serwo.
2. Następnie przytrzymać pedał tak jak przy pełnym hamowaniu – wciśnięty. Pedał musi być już twardy a droga pedału hamulca powinna wynosić tylko 1/3 z całości drogi( patrz rysunek). Ciśnienie w cylinderku wynosi teraz 80 do 100 bar.

3. Trzymać pedał hamulca wciśnięty i włączyć silnik. Jeśli serwo i pompa podciśnieniowa działają bez zarzutu wówczas pedał hamulca musi wyczuwalnie pod stopa opaść- gdyż zaczyna działać wspomaganie. Pedał hamulca osiąga punkt pomiędzy B i C (patrz rysunek). Ciśnienie w cylinderku wynosi 140 do 200 bar.

I jeszcze jedna wskazówka – jeśli podłączycie ciśnieniomierz ATE do przedniego zacisku możecie udowodnić jak podnosi się ciśnienie w układzie hamulcowym przy stałym nacisku na pedał hamulca.

A ta wskazówka może również przynieść wyczuwalną poprawę: ponieważ stare przewody w miarę upływu czasu rozmiękczają się i rozciągają warto w pojazdach starszych niż 5 lat skontrolować je naocznie i odręcznie! Być może niezbędna będzie ich wymiana.

Autor:

R

Redakcja4 min czytania

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

  1. 89.78.150.3125 września 2008

    eeee myslalem ze chodzi wam o przepuszczajace pompy hamulcowe – czeste po wymianie bardzo starego plynu w ukladzie

  2. 77.91.22.5820 czerwca 2009

    Bardzo pouczający artykul.Podobne zjawisko zauwazylem w swoim samochodzie UNO rok93.Po wymianie cylinderka i plynu hamulcowego w zeszlym roku teraz pojawiaja sie momenty spadku sprawnosci hamulca i charakterystyczn zapadanie sie pedalu.Po kilku wycisnieciach pedalu wszysto wraca do normy. Czy wymaga to naprawy?

  3. 127.255.255.2559 listopada 2010

    Z artykułu wynika, że „tak ma być” i koniec, co jest bzdurą oczywistą, a kierowanie się w stronę wspomagania to błąd. Jedyny pocieszający fakt, że zwrócono uwagę na przewody hamulcowe, które najczęściej są przyczyną takich objawów.
    Drugim częstym tematem są pompy hamulcowe.

    W samochodach z takimi usterkami, pedał nie opada poniżej pewnej granicy, tylko dociera do końca, a tak nie powinno być i w sprawnym układzie takie historie nie mogą mieć miejsca. W takich przypadkach bardzo często koła nie hamują tak jak powinny, a przeglądy na SKP przechodzą, bo „mieszczą się w dopuszczalnych granicach”. Niejednkrotnie na takie przypadki składają się uszkodzenia różnych elementów układu. Najczęsciej są to przewody, ale też cylinderki i pompy.

  4. 178.56.162.24310 sierpnia 2011

    a korektor hamowania——– nikt o nim nie pamięta, a to też przyczyna spadającego ham…

  5. Carlos3 czerwca 2022

    Już to czytałem na innej stronie, dostosowanej do polskiej wersji językowej, przetłumaczonej translatorem.
    Cały ten artykuł to typowy „kopiuj – wklej”.

Popularne