Wodorowanie silników – nowa propozycja dla klientów warsztatów

Autor:

Agnieszka Wraga-Marciniak

Agnieszka Wraga-Marciniak3 min czytania

Opublikowano:

25.09.2018 09:24

Wodorowanie silnika jest bardzo popularną usługą serwisową w Zachodniej Europie – istnieje tam obecnie ponad 3000 punktów zajmujących się profesjonalnym czyszczeniem silników. W Polsce na chwilę obecną wodorowanie jest nowością, która jednak ma szansę zainteresować wielu klientów warsztatów samochodowych. 

 

Powstawanie nagaru w silniku związane jest z mieszaniem się oleju silnikowego z paliwem, z jego składem oraz wszystkimi związkami chemicznymi zawartymi w nim. Substancje te osadzają się w wyniku spalania na poszczególnych elementach składowych silnika. Do podzespołów i części szczególnie narażonych na uszkodzenie i szybsze zużycie można zaliczyć zawory silnika, pierścienie tłokowe, kolektor dolotowy i wydechowy, katalizator, turbosprężarkę, zawór EGR i filtr cząstek stałych.

Jak to się robi?

Wodorowanie jest procesem bezinwazyjnym, ponieważ nie wymaga rozbierania silnika – w tym przypadku demontażu głowicy. Zdaniem specjalistów wykonujących tę usługę uważane jest również za bezpieczniejsze niż stosowane chemiczne płukanki, w wyniku których można doprowadzić do oderwania się niektórych zwartych nieczystości.

– Poprzez dolot powietrza wprowadzamy do silnika mieszankę gazów, która zwiększa temperaturę spalin. Zachodzi zjawisko pyrolizy – nagar zostaje zamieniony w gaz i wydalony razem ze spalinami rurą wydechową. Wodór rozpuszcza nagar, zatem mamy pewność, że gaz niczego nie zapcha. Dodatkowo, po wodorowaniu nie trzeba wymieniać filtrów ani oleju, a po płukance jest to konieczne nawet kilka razy – mówi Jakub Wysocki, Wodorowanie Silników Łódź.

Zdaniem warsztatów świadczących usługi wodorowania, przeprowadzenie tego procesu możliwe jest we wszystkich technicznie sprawnych samochodach i nie ma obawy, że zaszkodzi to silnikom nowej generacji. Odradza się natomiast przeprowadzanie tej usługi w pojazdach starszych – mających więcej niż 20 lat, ponieważ istnieje obawa, że mogą wystąpić rozszczelnienia.

Co daje wodorowanie?

Proces wodorowania to czyszczenie silnika ze wszelkich zanieczyszczeń, jednak nie jest to jedyna korzyść, którą można uzyskać i zaproponować swoim klientom.

– Dzięki dekarbonizacji silnik odzyskuje moc i moment obrotowy, łatwiej wkręca się na obroty. Zauważalna jest także poprawa kultury pracy jednostki, zmniejszenie spalania oraz emisji spalin, co może mieć wpływ na wynik następnego badania technicznego. Znikają wibracje oraz nadmierne zadymienie – dodaje Jakub Wysocki – Pierwsze wodorowanie zalecane jest po przekroczeniu pierwszych 50 000km. Regularna dekarbonizacja gwarantuje wydłużoną żywotność silnika i podzespołów.

Efekty wodorowania można sprawdzić przy pomocy specjalistycznych urządzeń – badając emisję spalin lub udając się na hamownię. 

Jakie koszty, jakie zarobki?

Do przeprowadzenia wodorowania potrzebny jest generator wodoru. Są one dostępne w sprzedaży w Polsce – ceny zaczynają się od kilkunastu tysięcy złotych wzwyż. Wyróżnia się dwa rodzaje tych mobilnych urządzeń – dla silników o pojemności do 4 litrów oraz pracujących w zakresie 6-20 litrów (te sprawdzają się w oczyszczaniu silników maszyn budowlanych, pojazdów transportu miejskiego zakładów komunalnych).

Koszt wykonania usługi wodorowania zależy od pojemności silnika, przeciętnie cena waha się w granicach 250 zł. Zabieg trwa około godziny, jest łatwy do przeprowadzenia dzięki mobilności urządzenia. Dodatkowo, warsztat nie ponosi kosztów związanych z koniecznością zakupu drogiej chemii warsztatowej, ponieważ w przypadku wodorowania używa się jedynie wody destylowanej. Jest to usługa, którą warto proponować klientom raz w roku i dotyczy ona przede wszystkim pojazdów poruszających się w cyklu miejskim.

Co sądzicie o usłudze wodorowania? Czy mieliście kiedyś do czynienia z dekarbonizacją? Czy uważacie ją za dobrą metodą na rozszerzenie oferty warsztatu i tym samym powiększenie zysków?

Więcej informacji znajdziecie w rozmowie z ekspertem w tej dziedzinie – Sławomirem Wlazło: link.

Autor:

Agnieszka Wraga-Marciniak

Agnieszka Wraga-Marciniak3 min czytania

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

  1. Wodorujacy testujący21 września 2018

    Jaka maszyna i gdzie można kupić? O to jest pytanie.

  2. Wojtek21 września 2018

    Nie sądzę żeby te zdjęcia były robione faktycznie po wodorowaniu wyglądają na naciagane. Rozumiem że komora spalania może się oczyścić bo tam powstaje większą temperatura i ta cała piroliza ale czy po spaleniu w kolektorze wydechowym coś ma się dziać oprócz wyższej temperatury ? Również w zaworze EGR gdzie spada temperatura gazów w jaki niby sposób ma zajść ten proces ?? Tym bardziej w kolektorze ssącym gdzie już nie ma wysokiej temperatury. Nie sądzę żeby wodorowaniu oczyściło jakoś znacząco EGR czy kolektor ssący komorę spalania może i owszem DPF wiadomo od temperatury też ulegnie wypaleniu popiół z niego sam nie wyparuje. Na hamowni na pewno wyjdzie pozytywny wynik z samego przepalenia układu wydechowego będzie bardziej drożny ale czy to są jakieś znaczące różnice ? Nie sądzę proszę mnie poprawić jeśli się mylę

    1. amator28 sierpnia 2019

      Masz w 100 % rację.Nie jestem mechanikiem,mam jednak wyższe techniczne wykształcenie i twierdzę,że Twoje argumenty są rzeczowe.
      W wielu miejscach w których wodorowanie ma czynić cuda,nie ma koniecznych warunków takich jak np.wysoka temperatura więc proces nie może przynosić żadnych efektów w tych miejscach.
      Inna sprawa,że nie bardzo wiem skąd w kolektorze ssącym ma być nagar powstały w wyniku mieszania się paliwa z olejem i czymś tam jeszcze.Sorry,nie kumam tego.

      1. Szumo16 kwietnia 2022

        w kolektorze ssącym??? ty masz wyższe? A z EGR to gdzie idą spaliny? a odma silnika to gdzie jest podłączona i co dostaje się nią do kolektora? Czego was teraz uczą???

  3. obserwator21 września 2018

    Żeby doczyścić EGR czy kolektor dolotowy trzeba naprawde się napracować, a tutaj psiukasz gaz i wszystko się błyszczy? Niestety, ale jestem chyba niewierzący i musiał bym sam zobaczyć na własne oczy.

  4. 21 września 2018

    Klienci czuja różnice po wodorowaniu, jest wzrost mocy lepsza kultura pracy i mniejsze spalanie. Ale te zdjęcia to oszustwo!!!
    Czyści nagar ale nie na błysk.:p

    1. ubikubik27 września 2018

      Sugestia i, przede wszystkim, autosugestia. Jak chory człowiek idzie do lekarza, to po wizycie, jeszcze zanim łyknie przepisane pigułki, już się lepiej czuje – efekt znany chyba wszystkim. Podobnie z paliwem – jak komuś zatankujesz dwa razy to samo paliwo na tej samej stacji, ale powiesz, że to drugie tankowanie było na „podejrzanej/gorszej” stacji, to zaraz odpowie, że „czuje” różnicę. Gadanie, że ktoś, coś czuje można między bajki włożyć. Czucie nic nie znaczy, bo jest niewymierne. Tylko pomiary w powtarzalnych warunkach i ocena organoleptyczna. Wrażenia klientów można o kant d…y rozbić.

  5. Wurzburg22 września 2018

    No tak, najśmieszniejsze w tych zdjęciach jest to, że po wodorowaniu nawet powierzchnie uszczelniające (przylgnie) ulegają doczyszczeniu . Cuda, tylko wyciągać kasę i płacić.

    1. ehh...27 września 2018

      nawet obudowę z zewnątrz czyści – ja im wierzę 🙂

      1. 28 września 2018

        i wtryskiwacz powyżej podkładki miedzianej nagle jaki czysty.

  6. Gut73327 września 2018

    tia, zdjęcia to fake, panowie, można było się bardziej postarać. Coś czuję spojrzenie zza winkla panów sprzedających takie urządzenia

  7. Diagnosta Jaworzno27 września 2018

    Ale wy mydlicie oczy tymi obrazkami z wodorowania silnika. Skoro następuje zapłon o wyższej temp to jakim cudem jest tak czysta końcówka wtryskiwacza jeżeli z kolektora ssacego jest także wymywany nalot. Po drugie proszę powiedzieć jaki gaz w stanie lotnym jest w stanie tak wyczyścić przepustnice z zaworem Egr. Zastanówcie się zanim coś opublikujecie.

  8. Andrzej27 września 2018

    Mam takie urządzenie produkcji francuskiej .Wszystko zalezy od wydajności generatora.Moje ma wydajność 650l/h W kraju spotykane prod polskiej maja wydajnośc 250l/h

  9. Maniek27 września 2018

    Poziom artykułu – żenada.
    Że też ludzie łapią się na takie bzdury…..

  10. realy old mechanic28 września 2018

    Ale ściema….no ale cóż ludzie we wszystko uwierzą. Głupiego nie wolno przekonywać że jest głupi. Jeżeli jest mądry to sam do tego dojdzie.

  11. pies2 października 2018

    bzdury, popatrzcie na zdjęcia…

  12. F*cksystem10 listopada 2018

    Pfff! Zdjęcia sciema!
    Dlaczego żadna firma nie wystawiła ich na swoją stronę?! Skoro takie cuda się zdarzają?
    Poza testem na hamowni https://youtu.be/876jjAtvdOg i teraz analiza spalin https://youtu.be/Z7DPVGeoPUY brak jasnych dowodów, bo opinie „zadowolonych klientów” można kupić.

  13. Fourstone14 grudnia 2018

    Rozumiem że łopatki na turbo też naprawiło? Że o obudowie wtrysku już nie wspomnę? Zdjęcia bzdurne i podpadające pod oszustwo.

  14. Arni24 grudnia 2018

    Ten cały pan specjalista chyba ma ludzi za debili. Na YouTube ma setki filmików jak to wodoruje silniki, a czy jakikolwiek ze zdjęciami albo rozebranym silnikiem? Te zdjęcia tutaj to absurd i jeśli ktoś to lyknie to musi być równie uderzony w głowę.

  15. zibi22 stycznia 2019

    wszystkie wasze opinie są teoretyczne nikt tego nie zrobił, ja jestem po takiej usłudze od dwóch miesięcy i widzę poprawę i jestem zadowolony.

  16. nxnx29 stycznia 2019

    trochę fizyki i chemii: wodorowanie – wypalenia nagaru ale czy przy okazji dyfuzja wodoru do metalu, spadek odporności na ścieranie, pękanie wodorowe i ogólnie przyspieszone zniszczenie silnika?

  17. Zawodowy chemik i mechanik silnikowy7 marca 2019

    Większe lub równoważne bzdety można wyczytać na portalach przeznaczonych dla głupich bab w tematyce kulinarno-zdrowotnej

  18. Nick8 marca 2019

    To taka wodorowa turbinka Kowalskiego.

  19. Pies na naiwnych8 marca 2019

    Ta wodorowa maszynka najlepiej czyści kieszenie ludziom z marnym poziomem wiedzy.

  20. Antywodorownik8 marca 2019

    A nie lepiej zamiast wodoru dodać do kolektora odpowiedniej ilości tlenu? Coś mi się tak wydaje – jeśli idzie o dopalenie nadmiaru nagaru w komorze spalania, podwyższenie temp. silnika, to odpowiednia ilość samego tlenu lepiej problem załatwi (czynnikiem czyszczącym poprzez wodorowanie jest wypalenie nagaru, a tego nie zrobi wodór, który jest paliwem lecz tlen właśnie (aby nie przedobrzyć z nadmiarem tlenu)).

    1. tolek23 maja 2019

      Zywcem spalisz silnik, po prostu metal zacznie sie palić. Poczytaj jak w latach 60 spłoneli w atmosferze czystego tlenu amerykańscy astronauci. wraz z kapsułą, w czasie testów naziemnych. Koszmar

    2. sceppp12 października 2019

      tlenem ??!! Chyba Cię…

  21. Krzysztof22 marca 2019

    Ja osobiście polecam zrobiłem w dwóch autach i czuję efekty i analiza spalin jest rewelacyjna dla tych którzy mają problemy z dpf i czystością spalin polecam.

  22. Piotr1 kwietnia 2019

    Ja zrobiłem u siebie faktycznie jest lepiej fajnie się zbiera i lepsza dynamika silnika ja polecam

  23. JanP4 kwietnia 2019

    Bzdura. Efekt taki sam jak szczera modlitwa nad silnikiem, a cena znacznie wyższa.

  24. 16 kwietnia 2019

    Dziś takie wodorowanie robione u nas w firmie uszkodziło silnik w samochodzie . VW Bora 1.9 AHF 110KM. Jeszcze nie wiem co uszkodzili bo ma przyjechać rzeczoznawca i wyceniać szkody. Robiła to firma Carbon Clean Polska. Dlatego ostrzegam. Oczywiście są niewinni i ma być rzeczoznawca powołany itd . Generalnie ostrzegam !

  25. 17 kwietnia 2019

    Witam. Patrzę na te zdjęcia , pierwsze przed zabiegiem następne po . Rozebralem w życiu trochę silników i wiem jak twardy jest nagar na elementach silnika , myślę o zaworach ale też i innych jego elementach podwyższenie temperatury spalania o kilkanaście stopni wątpię aby coś dała trzeba myśleć logicznie temperatura spalin w czasie jazdy zmienia się ciągle przy jazdzie pod górę gdy potrzebna jest moc rośnie i to znacznie bywa że grzybki zawór ulegają popekaniu , wymieniałem takie zawory a pomimo tego były brudne z zapieczonym nagarem niezwykle twardym. Jeżeli taka metoda zeczywiscie działa to dobrze ponieważ demontaż silnika jest pracochłonny i niektóre części trzeba zastąpić nowymi a to kosztuje , niechce być człowiekiem z rodzaju NIEWIERNY TOMASZ i niepodważam tego co twierdzą specjaliści ta metoda jeżeli działa to musiałaby rozpuszczać osady nie na zasadzie samej temperatury ale innych zjawisk chemicznych ponieważ płomień niedociera do wszystkich części silnika chociby kolektory ssące . Chciałbym być świadkiem demontażu silnika potym zabiegu i jeżeli jego elementy będą tak czyste jak na zdjęciach to ukłonie się osobie która to wymyśliła . Pozdrawiam wszystkich, teoretyk budowy silników ale i praktyk z pasją . Jan.

  26. Adam24 kwietnia 2019

    [LINK] u mnie uszkodził się silnik. Robiłem to na próbę na swoim samochodzie.

  27. jacek27 lipca 2019

    kit czy mit tam sa prawdziwe zdjecia po wodorowaniu.
    a te to czyste jak fabryki
    niestety to zwykle naciaganie ludzi ktorzy wierzą w bajki

  28. Focus mk2 tdci30 stycznia 2020

    Wodorowalem mojego focusa tdci i dzień potem wymieniłem egr bo elektromagnes był padnięty , nagar wyczyściło ładnie , ale nie na błysk , było okopcone, różnica bardzo duża , tylko mały minus – podkładki pod wtryski musiałem wymienić bo wypaliło. Silnik znaczna różnica w mocy przy początkowych obrotach . Kolektor tez był potem rozbierany żeby sprawdzić . Wypalone tluste osady do suchego ale nie na błysk. Mi się podobało i pomogło , wiadomo ze mechaniczne czyszczenie jest lepsze ale wodorowanie tez jest całkiem ok . Twierdze na moim przykładzie

  29. 30 kwietnia 2020

    Idiota trzeba byc zeby pod w miare rzetelnym artykulem wrzucac takie zdjecia. Chyba tylko dzieciak w przedszkolu w takie cos uwierzy. Nie mogliscie pokazac realnych zdjec? Roznice widac delikatna przed i po wodorowaniu, a ale nie jest ona tak spektakularna jak pokazujecie ja tutaj. Zreszta za te pieniadze to lepiej zrobic autu maly serwis niz wierzyc w cuda.

  30. Patryk23 lipca 2020

    Tak zdjęcia to trochę sztuczne. Pracuję przy samochodach od 10 lat . Przed wodorowaniem rozkręciłem kilka elementów na zobaczenie jak bardzo silnik i elementy są zanieczyszczone. Później pojechałem do ludzi od wodorowania. Zrobili i znów rozebrałem wszystko i się okazało że wszystko czyste i gładkie nagar z każdego elementu zszedł. Ale jak ktoś ma większy przebieg ponad 300 tyś to nie polecam możliwe rozczelnienie kilku elementów no chyba że regularnie robicie czyszczenie to można ?

  31. Przemo20 stycznia 2021

    Ciekawe ze na zdjęciu po wodorowaniu oczyściły się tez zewnętrzne części obudowy – to naprawdę wspaniała technika.

  32. Pati5 marca 2022

    Uważam to za bardzo dobre rozwiązanie ..znam generatory wodoru i wiem że to jest super dla Ciała a co dopiero dla serca samochodu ,czyli silnika ..

Popularne