Widzę, że należy się kilka słów wyjaśnienia mojej wypowiedzi, odnośnie krajów produkujących części. Chodziło mi o to, że dobrze by było, żeby części np.Bosch były produkowane tylko w Niemczech, Valeo tylko we Francji, EPS we Włoszech itd. Takie rozwiązanie promowało by i rozwijało kraje kładące nacisk na jakość swoich produktów, a marka określałaby jakość. Zarazem stanowiło by dużą mobilizację firm wchodzących na rynek, by produkować dobrze i tanio a nie tylko tanio.
Polska była podana jedynie porównawczo, jako jeden z wielu krajów, gdzie produkuje się np produkty Valeo. Nie było tutaj żadnych podtekstów i porównań do Chin, Malezji czy innych krajów jako mniej rozwiniętych czy niższych kosztach produkcji. Zresztą Polska wcale nie zalicza się do krajów o niskich kosztach produkcji, a Chiny tak naprawdę są krajem wysoko rozwiniętym technologicznie ale o biednym uciskanym narodzie.
Podążając tą drogą co obecnie, nie ma co liczyć na to, że kiedyś staniemy się potęgą w motoryzacji. Dalej będziemy produkować lepiej lub gorzej, to co wymyślili i rozpowszechnili inni jak Valeo czy Bosch. Najlepszym przykładem tego co napisałem są nieistniejące polskie marki samochodów. Bo poco produkować coś nowego skoro to, co wymyślił Niemiec czy Włoch jest dobre i można to powielać. I właśnie dlatego Polska motoryzacja stanęła na poziomie nieistniejącej Syrenki, Warszawy, Poloneza i Żuka.
Niemcy mają swojego Mercedesa,Opla,VW,Audi
Włosi mają Fiata,Alfa Romeo,Ferrari
Francuzi Renault,Peugeota,Citroena
Hiszpanie Seata
Szwedzi Volvo
o USA nie wspominając.
Nawet Chińczycy i Indie mają swoje marki, a my??? A my cieszymy się z fabryki Valeo, VW czy Chevroleta w Polsce i paru jeszcze innych.
Jeżeli ktoś spojrzy szeroko na problem polskiej motoryzacji, to zrozumie, że to droga donikąd. Zrozumie, że powielanie czyjejś technologi na dłuższą metę nie przysporzy Polsce chluby i szacunku. Będziemy tylko zwykłymi klepaczami i powielaczami czyjejś dumy.
Ja też chciał bym z dumą sprzedawać Polskie markowe części a nie te w Polsce produkowane.
Też chciałbym, by to Polacy zarabiali w 100% na produkcji Polskich części i Polskich samochodów i nie musieli odprowadzać frycowego do innych mądrzejszych krajów co Polskę mają za siły robocze. Itd,itd.
Pozdrawiam
„lewar”