Dystrybutor wprowadza ograniczenia w zwrotach części

Autor:

Witold Hańczka

Witold Hańczka3 min czytania

Opublikowano:

29.03.2019 13:14

Firma HART zmienia zasady przyjmowania zwrotów części – taki komunikat możemy znaleźć na stronie internetowej dystrybutora. Informację o planowanej od 1 kwietnia zmianie otrzymaliśmy od Czytelnika.

Dystrybutor ogranicza zwroty części

Możliwość przyjęcia zwrotu tylko w uzasadnionych przypadkach i za opłatą 3 zł netto za każdą zwróconą pozycję. Do tego bezwarunkowy zakaz zwrotu wybranych towarów. Tak wyglądać będą nowe zasady sprzedażowe w firmie HART. To ciekawe zmiany na tle rynku, gdzie standardem jest darmowe i nieograniczone obostrzeniami przyjmowanie zwrotów.

Na początku bieżącego roku przeprowadziliśmy na naszym portalu ankietę, dotyczącą zwrotów części (jej wyniki tutaj). Zwróciliśmy uwagę na poważny problem, jakim dla hurtowni motoryzacyjnych jest nadużywanie przez warsztaty możliwości bezpłatnego zwrotu do hurtowni zamówionych w nadmiarze części.

Okazuje się, że moment, który wybraliśmy na przeprowadzenie sondażu był odpowiedni. Wczoraj, na naszą redakcyjną skrzynkę trafiła wiadomość od Czytelnika, który poinformował o niepokojącej, jego zdaniem, zmianie w regulaminie sprzedaży hurtowni, której jest wieloletnim klientem.

Zmiany mają nastąpić 1 kwietnia i z pewnością nie będzie to prima aprilisowy żart. Informacja o nowym regulaminie zwrotów już teraz jest dostępna na stronie internetowej dystrybutora w zakładce Regulamin Sprzedaży.

Po wprowadzeniu zmian, bezwarunkowo zwrotom nie będą podlegać:

  • części elektryczne i elektroniczne,
  • materiały eksploatacyjne typu: oleje, płyny,
  • towary sprowadzone na życzenie klienta,

zwroty innych produktów będą przyjmowane tylko w uzasadnionych przypadkach i za opłatą 3 zł netto od każdej pozycji.

Poprosiliśmy przedstawicieli firmy HART o komentarz w tej sprawie. Publikujemy go poniżej:

– Odpowiadając na Państwa publikację chcielibyśmy zwrócić uwagę na fakt, iż zwroty towarów generują duże koszty po stronie hurtowni. Istnieją dwa rozwiązania pokrycia tych kosztów:

  • Podniesienie marży klientom
  • Przeniesienie części kosztów obsługi zwrotu towaru na klientów

Podniesienie cen sprzedaży dotyczyłoby całej oferty i byłoby niesprawiedliwe wobec tych klientów, którzy nie nadużywają zwrotów.

Intencją naszej Firmy jest ograniczenie funkcjonowania „wypożyczalni” części. Największą zaletą zastosowania tego podejścia jest zabezpieczenie interesów Klienta, poprzez:

  • minimalizację ryzyka związanego z wysłaniem do Klienta towaru używanego, niekompletnego lub zniszczonego, pochodzącego ze zwrotu,
  • zwiększenie  dostępności towaru, który znajduje się na stanie Firmy, a nie w „wypożyczalni”,
  • mniejsza ilość zwrotów wpływa na czas pracy magazynu, co jest sprawą kluczową dla zapewnienia dostaw towaru do Klientów w możliwie najkrótszym czasie.

Jednocześnie chcemy zachować transparentność i jasno określone zasady – Klient ma pełną wiedzę, jaki koszt zwrotu poniesie. Klient oczywiście nie będzie ponosił kosztów w sytuacji, w której będzie to zwrot reklamacyjny.

Od początku 2019 roku uruchomiliśmy profesjonalne Call Center (grupę starannie wyselekcjonowanych specjalistów), co pozytywnie wpłynęło na zwiększenie prawidłowości doboru części. Jednocześnie to klient podejmie decyzję, czy w wątpliwej sytuacji będzie chciał ponieść ewentualny koszt zwrotu (3 zł), czy zdecyduje się zakupić daną część u konkurencji.

Podkreślamy, że obciążamy Klienta częścią kosztów – zwroty nadal są dofinansowywane przez firmę HART.

Jaka jest Wasza opinia o zmianie regulaminu zwrotów wprowadzonej przez HART? Czy Waszym zdaniem odważny ruch dystrybutora spowoduje, że pójdą za nim także inne firmy? Zachęcamy do wzięcia udziału w mini-sondażu oraz wyrażania swoich opinii w komentarzach pod artykułem.

[mfpoll id=”65″ no-title]

Autor:

Witold Hańczka

Witold Hańczka3 min czytania

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

  1. Leon zawodowiec29 marca 2019

    bardzo dobry ruch, może jestem nieobiektywny bo jestem po tej samej stronie barykady co hart, ale dość pożyczek towaru, mam nadzieję że podobną zasadę wprowadzą wszyscy i oduczymy dziadostwa – dziadów – poza sytuacją gdzie daje się więcej części bo występują 2-3 rodzaje i wtedy wiemy że będzie robiony zwrot

    1. Skunk Works29 marca 2019

      Ruch dobry, ale mimo wszystko brzmi jak prima aprilisowy żart 🙂 Hart nie jest sam na rynku. Jeśli to prawda, to odważny ruch, którym dużo mogą stracić, bo klienci kupią u konkurencji towar z darmowym zwrotem. Zobaczymy czy nie będzie sprostowania po pierwszym kwietnia:)

  2. Elon29 marca 2019

    Odważny ruch Harta. Spodziewałbym się na początek częściowego ograniczenia zwrotów, albo opłaty tylko w przypadku zbyt częstego zwracania części. Zobaczymy, jak to się przyjmie.

  3. 29 marca 2019

    Przecież to pryma aprylis. Firma nie prowadzi detalu, opiera się na mechanikach, więc po takim ruchu po pół roku i się zwija.

    1. JACEK4 kwietnia 2019

      MAM NADZIEJĘ

  4. Sklep29 marca 2019

    Aby tak wszyscy. Brawo

  5. Gość29 marca 2019

    Nareszcie ktoś odważył się zrobić z tym porządek.

  6. Tomasz29 marca 2019

    Bardzo dobry ruch ze strony harta. Każda hurtownia powinna pójść w ich ślady. Skończy się kombinowanie i zamawianie towaru z dwóch hurtowni na raz. Bo jedna przywiezie szybciej ale druga ma taniej , a później zamiana towaru i zwrocik.

  7. Cymes29 marca 2019

    Bardzo dobry
    Ciekawe ilu dystrybutorów w Polsce ma takie jaj…
    Brawo

    1. Wiedzący29 marca 2019

      Polcar

  8. Czesio29 marca 2019

    Nie popieram tego, ale na szczęście nie kupuje praktycznie NIC z harta, chyba najlepiej wyszedł z tego IC, za zwroty ponad 12% pobiera 10% bonusu z umowy… i obsługa zwrotów sama się finansuje od klientów którzy kupują, dla tych którzy nie kupują już wprowadzają płatny transport. czyli : kupujesz okazjonalnie – płacisz za transport, kupujesz dużo – płacisz za zwroty! Każdy to zaakceptował i nikt się nie odezwał że ktoś mu coś zabiera bo zamiast dostać 2500 bonusu dostał 2250 i tez jest zadowolony.

    1. Tasted29 marca 2019

      To w Harcie w sumie będzie prościej i uczciwiej – bonus jest za zakupy, a za zwrot z góry wiesz ile zapłacisz. Bez przeliczania czy dystrybutor Cię na procentach nie oszukuje żeby mniej bonusu wypłacić.

  9. regi29 marca 2019

    Napewno uciekną od nich mechanicy-gamonie, którzy nie wiedzą co zamawiać i co naprawiać, ale na dłuższą metę napewno na tym zyskają.
    Po tyłku dostaną również sprzedawcy jeśli chodzi o skuteczność wyszukiwania części, przynajmniej odejdą im amatorzy od bólu głowy.
    Jedynym wyjściem jest wprowadzenie takich restrykcji w każdej hurtowni z branży – nauczymy mechaników brać dowody rejestracyjne od klientów – a przede wszystkim – MYŚLENIA I SZACUNKU DO NASZEJ PRACY.

    1. Taki tam...4 kwietnia 2019

      Mówisz tak jakby Vin był zawsze jednoznaczny.
      Dobierz klocki i tarcze do starszej T4. Powodzenia!

      1. Bartek4 kwietnia 2019

        Tarcze, klocki, końcówki drążka, drążki… nie tylko T4, chyba że koledzy naprawiają jak to często się piszę auta 4-5 letnie to może pasuje wszystko. Wczoraj do Sandero klient sam z serwisu zamówił osłonę przegubu i nie pasuje, nawet z ASO, i co? Nie powinien mieć prawa zwrotu skoro po VIN i z ASO nie pasuje i powinien też zapłacić ASO 3zł bo to jego wina? 🙂 Klienci nie będą zostawiali auta na serwis olejowy na 6h żebyś mógł najpierw wyjąć filtry, spisać numery i dopiero zamówić przy założeniu, że ktoś nie pomyli się w hurtowni, że towar był nie podmieniony. Trzeba zamawiać wcześniej i mieć na miejscu, żeby klient nie czekał, około 10% to są normalne zwrotu właśnie wynikające z błędów w programach, opisach itp. pzdr

        1. 4 kwietnia 2019

          3 proc z filtra oleju za 15 zet w hurcie to tylko 45 gr, samo paliwo na dojazd jest droższe.

  10. Loloo29 marca 2019

    Mechanicy Pojazdów Samochodowych to kombinatorzy , najgorsza branża pod względem uczciwości . Z IC zamówi bo jest na miejscu i szybko zamontuje , a z AP np. zamówi ten sam asortyment z dostawą na drugi dzień z troszku niższą ceną. Na następny dzień czy tam po kilku dniach dla nie poznaki odda do IC. Powinno się jeszcze znaczyć towar , mam na myśli te same firmy takie jak Sachs , Brembo , Castrol, Bosch , itp.

  11. Mateusz29 marca 2019

    Bardzo dobry ruch

  12. AP sp a29 marca 2019

    Bardzo dobry ruch i szacunek dla HARTa że odważył się na taki ruch, teraz to już pójdzie z górki u innych dystrybutorów z obostrzeniami, bo to co warsztaty już wyprawiają (nie wszystkie) w każdym kierunku musi się skończyć, bo ich nie moc na radzenie sobie z ceną u swojego klienta detalicznego który sprawdza ceny na internecie jest już bardzo kiepska i pokazuje ich nie moc. Panowie warsztatowcy (nie wszyscy) skończyło się eldorado walenie w ucho swoich klientów oni Wam już nie wierzą i dlatego szukają porównania cen na inetrnecie, czas zacząć się szkolić doposażać i zacząć zarabiać na swojej wiedzy i pracy oraz rzetelności.

    1. RAFI HART29 marca 2019

      Popieram cię kolego. Mechanicy, to znaczy w ogromnej części paparuchy bazują na niewiedzy ludzi którzy w ogóle się na tym nie znają. Jeśli faktycznie dobrze znasz się na fachu niech podniesie koszty robocizny a nię sępy bazują na rabatach jakie dostają z hurtowni a kroją jeszcze raz tyle swoich klientów. NIE masz chłopie pojęcia o mechanice to nie pchaj się w ten zawód a większość myśli sobie wymienię chamulce, zawieszenie i zarobie dużo na częściach i trochę na naprawie. Założę się że lwia część mechaników negocjując rabaty z daną hurtownią nie przynosi ich na klienta detalicznego. Co by było gdyby hurtownie sprzedawały klientom detalicznym po tyle samo co hurtowym?

  13. Nick29 marca 2019

    W końcu ktoś się odważył. Popieram

  14. Roman Zagórski29 marca 2019

    Zwroty powinny kosztować 100zl za sztukę. Bezczelność mechaników nie zna granic.

  15. Kondzio29 marca 2019

    Czy to dobry ruch to się okaże, katalogi oparte na TecDoku nie są doskonałe, często zawierają błędy lub nie są w stanie pokazać konkretnej części do samochodu. Więc nawet mając nr vin (nie zawsze jest odczytywany) można dobrze dobrać daną część. Inna sprawa to grupa ludzi która świadomie nadużywa zwotów, Moim zdaniem powinno to być uzależnione od obrotów.

    1. Sowa29 marca 2019

      Zawsze dodatkowo można sobie wykupić dodatkowo poza TecDoc dostęp do partslink24 i masz praktycznie wszystko.

      1. Sowa29 marca 2019

        Masło maślane napisałem 😛

        A więc:
        Zawsze można sobie wykupić dodatkowo (poza TecDoc) dostęp do partslink24 i masz praktycznie wszystko.

        1. Comes29 marca 2019

          3 zł netto to już zabójstwo
          A co dopiero 90 zł miesięcznie
          Można przecież zamówić 4 rodzaje
          ?

          1. Sowa29 marca 2019

            Mnie najbardziej wpienia, że przyjeżdżam na serwis i gościu z głowy mi mówi ile co będzie trwało i ile będzie kosztowało, a potem zonk, bo i przestrzelił z czasem naprawy i z kosztem części… Kurde jest przecież kilka programów na rynku co podają takie czasy oraz koszt części…

            1. RAFI Hart29 marca 2019

              Chłopie to trafiłaś na jakiegoś DZIADA a nie mechanika. Może i dobrze wie ile to trwa i ile kosztują części ale pod koniec wyszło mu chyba za mało więc postanowił dołożyć ci do ceny części. Jest mnóstwo hurtowni na rynku trwa walka cenowa dla mechaników liczy się cena a nie dostępność więc jak gdzieś ma coś drożej bo symboliczną złotówkę woli poczekać i zamówić na drugi dzień a klienta detalicznego zawsze jakoś ściemni

            2. Big B4 kwietnia 2019

              W przypadku rozrządów , klocków , olei to możesz sobie użyć takiego programu ale jak ktoś ci przyjeżdża z nietypowa usterka to możesz sobie ten program wsadzić tam gdzie światło nie dochodzi . Taki program jest przydatny dla wymieniaczy a nie mechaników .

              1. Bartek4 kwietnia 2019

                Dokładnie. Jeszcze dodać trzeba że posiadanie numeru OE nie gwarantuje 100% pewności że jak wbijesz w program sprzedażowy hurtowni to przyjdzie dobry zamiennik 🙂

        2. Kondzio29 marca 2019

          Tak tylko to dodakowo 1500zł na rok

      2. Taki tam...4 kwietnia 2019

        I vin jest zawsze jednoznaczny?
        No błagam. Chyba mało korzystasz z Partslinka…

  16. maciey3329 marca 2019

    Zgadzam się z faktem nadmiernej plagi zwrotów, wypożyczeni itd. Trzeba to ograniczyć, ale wg mnie na da się tego zupełnie zlikwidować. Klienci będą bali się zamawiać w Harcie bo jak dobrze wiemy i szukanie po ViNie czasami nie jest jednoznaczne. i trafne. No ale Hart słynie z innowacji 🙂 chociażby że nie prowadzą Detalu. Czy wyszli na tym lepiej …??? Wydaje mi się że nie.

    1. Bartassss29 marca 2019

      \”chociażby że nie prowadzą Detalu. Czy wyszli na tym lepiej …??? Wydaje mi się że nie.\” – co do zasady jak HURTOWNIA to nie DETAL

      1. Sklepikarz29 marca 2019

        Też prawda, jak się można nazwać hurtownią czy dystrybutorem skoro jeżdzą do paragonowców z obrotem 1000zł miesięcznie?

    2. Sklep30 marca 2019

      Akurat uważam, że to bardzo dobry ruch, że nie sprzedają w detalu. Później idzie sobie detalista do IC na ladę i sprzedawca nabija mu rabaty żeby dobić do premii.
      Układ powinien być prosty Hurtownia(Dystrybutor)-> sklep -> detalista

      1. John30 marca 2019

        Tak i jeszcze kolego sklep/warsztat 50% marzy na częściach dla swojego klienta, a ten biedny dystrybutor za 5% marzy podstawi Ci pod nos, a Ty i tak będziesz wybierał kto ma 20gr taniej

      2. Nick2 kwietnia 2019

        Jak detalista ma coś kupić w sklepie? skoro ten „sklepowy” powtarza każde słowo, które usłyszy w słuchawce od dystrybutora/hurtownika?

        1. Polo Nez4 kwietnia 2019

          Z kim Ty chłopie masz do czynienia? Odezwał się kolejny dofinansowany z UP.

  17. 29 marca 2019

    Ciekawi mnie co ze zwrotem, który został źle dobrany przez sprzedawcę Harta. Nie mówię tu o doborze do samochodu Opel kolor czerwony tylko z wszystkimi danymi. Co wtedy ze zwrotem, albo jak się często zdarza klient odwołuje w ostatniej chwili wizytę np. na klocki tarcze, które zamawia się wcześniej aby nie stać z prostą robotą.

    1. Marcin29 marca 2019

      Dlaczego Twoim zdaniem to hurtownia ma ponieść koszt odwołanej wizyty w warsztacie??? Dostawca wykonał swoją pracę – zrealizował i dostarczył zamówienie. Czy aby to nie problem zamawiającego, a dokładniej zrzucanie na hurtownię kosztów ryzyka prowadzonej działalności.

    2. KumbLo29 marca 2019

      Brać zadatek na pokrycie ewentualnych kosztów zwrotu

    3. Mariusz7231 marca 2019

      Klient ma pełną wiedzę, jaki koszt zwrotu poniesie. Klient oczywiście nie będzie ponosił kosztów w sytuacji, w której będzie to zwrot reklamacyjny.
      Jeśli towar będzie źle dobrany przez pracownika Hart, koszty za zwrot nie będą naliczane..

      W przypadku odwołania w ostatniej chwili to już zupełnie inna sytuacja.

  18. Złota rączka29 marca 2019

    Ruch bardzo dobry, tylko chyba zapomnieli ze nie są sami na rynku.
    Powodzenia im życzę

    1. Hurtownik29 marca 2019

      Na rynku oczywiście że nie są sami, ale w końcu Hart się odważył zrobić coś z patologią pseudo fachowców, którzy w bezmyślny sposób zamawiają części ktore później jeżdżą tam i z powrotem. Bądźmy szczerzy to tez kosztuje, a ten „fachowiec” później chce mieć najlepszą cenę, a przez swoje zachowanie generuje hurtowni dodatkowe koszty. Tak naprawdę Hart zrobił to o co chciałby zrobić każdy z dystrybutorów.

  19. marek29 marca 2019

    Zamawiam internetem, sam typuje części czytając wymiary i porównując zdjęcia w cennikach, bądź sprawdzając przez telefon w internecie numer OE, więc mam bardzo mało zwrotów ;)) przynajmniej będzie mniej zniszczonych opakowań w których przyjeżdżają części wielokrotnie zwracane 😉

  20. MANróg29 marca 2019

    AUTO PARTNER OD DAWNA NIE PRZYJMUJE ZAMÓWIONEGO OLEJU I TOWARU KTÓREGO KOSZT JEST PONIŻEJ 10 zł

    1. Dociekliwy31 marca 2019

      A że ten tego się tak zapytam , jak można zły olej zamówić ?

    2. paderko2 kwietnia 2019

      Bzdury piszesz, przyjmą i olej jak dobrze zagadasz. .Też chcieli z tym walczyć swego czasu ale zabrakło jaj.I chyba trochę się wystraszyli

  21. Sebamoto29 marca 2019

    Stracą klientów połowę tych co biją na badziewie

  22. Motodewastator29 marca 2019

    Super, oni to mają wywalone na wszystkich. Nie oglądają się na konkurencję tylko patrzą swojego interesu. Współpracuje z hart od dawna i nie zawsze podobały mi się ich pomysły jednak w perspektywie czasu okazywało się że były to trafne decyzje. Opłata za zwroty- nonsens-kto tam jeszcze będzie kupował. Jednak po chwili zastanowienia uważam że jest to jedna z odważniejszych decyzji która pociągnie za sobą spore zmiany na rynku motoryzacyjnym. Koszty zwrotu-przecież to są koszty które i tak zapłaci klient- potrzeba tylko chwili na oswojenie się z takim faktem. Hart zawali konkurencję zwrotami od problematycznych i niedouczonych klientów którzy nie radzą sobie z doborem towaru lub robili sobie wypożyczalnie części. Jeszcze pył nie opadnie jak inni zrobią to samo albo dalej będą wycierać odbite tłuste od smaru paluchy na towarach od mechaników którzy nawet nie zaglądali do pudełek, a ja będę nieugięty i nie przyjmę u siebie takiego towaru. Wielki szacun- dzięki wam już niedługo nowy towar faktycznie będzie nowy.

  23. Sklepikarz29 marca 2019

    Bardzo dobrze Wam hurtownie!!! Wjeżdżacie do każdego grajdołka do paparuchów, którzy próbują nazywać się mechanikami. Pięć dostaw nadal mało, zróbcie przynajmniej osiem z dwoma kierowcami i samochodami, żeby paparuch miał filtr oleju z bańką oleju co godzinę…. no bo przecież auto mu wisi na podnośniku i przebiera nogami gdzie ten biedny dostawca z Harta. Szukacie wszyscy kosztów? To zobaczcie ile powietrza wożą wasi kierowcy na pięciu kółkach. Ja w każdym miesiącu inwestuję w nowy towar, żeby mieć więcej na półkach, a taki paparuch potrafi mi przynieść piątkę płynu chłodniczego na zwrot bo mu klient nie przyjechał. Wstyd!!! Kupił kilka kluczy i je używa od kilku lat i zero inwestycji w biznes…. tylko kręcą kasę na klientach. Oby z dala od takich „fachowców”. Jeśli chodzi o płatne zwroty to powinny być uzależnione od ilości zwrotów. Szybko się skończą wypożyczenia części. Płatny zwrot krzywdzi mnie skoro mam poniżej 2% zwrotów do Harta. Pozdrawiam myślących.

  24. xxxx29 marca 2019

    Czy to dobry ruch to czas ale fakt jest taki że zwroty zalewają hurtownie…
    Taraz nasuwa się pytanie czy niektóre hurtownie nie przesadzają z cenami bo z tego co wywnioskowałem to kwota marży nie wystarcza na opłacenie człowieka od zwrotów.

  25. Szachu29 marca 2019

    Wpisując nr OE często wyskakuje kilka rodzajów produktu. Przez telefon około 30% jest źle dobrane. Mam nadzieję że słowo uzasadnione będzie respektowane. Kosztów powinni szukać np w niepotrzebnym taxi na życzenie. Po co to komu? Prawem konsumenta i jednoczesnie ryzykiem sprzedawcy jest mozliwosc zwrotu. Wszedzie mozna zwracac towar, oczywiście w granicach rozsądku. Wszystko wyjdzie w praniu, ale wiem że z harta nigdy nie zrezygnuje.

    1. Mikołaj - Warszawa30 marca 2019

      O jakim konsumencie mówisz? Zgodnie z moja wiedzą firma HART sprzedaje innej FIRMIE więc jest to sprzedaż dla FIRMY i nie obowiązują zasady „sprzedaży konsumenckiej”.

      1. taki jeden1 kwietnia 2019

        konsumentowi detalicznemu, kupującemu stacjonarnie także nie przysługuje zwrot 🙂
        zwrot jest możliwy tylko w przypadku zakupu na odległość.

  26. Niezadowolony30 marca 2019

    Moim zdaniem opłata powinna być pobierana od serwisów ktore nagminnie dokonują wielu zwrotów. Czesto ciężko jest dobrać właściwe części, nawet po numerze vin i to korzystając z partslink24 i innych podobnych programów. Zamawialiście kiedyś klocki i tarcze hamulcowe do auta z VAGa? Końcówki i drążki kierownicze do Renault? Mając numer oryginalnej części, wpisując go do programu Harta, a także każdego innego, Auto Partner, Inter Cars, Auto Land, Elit, Inter Team, KTD itp. otrzymujemy kilka rodzajów danej części.
    Do tej pory funkcjonowało to tak: klient dzwoni, umawia się na wymianę np. klockow hamulcowych. Zamawiałem trzy rodzaje klocków, montowalem właściwie, dwa pozostale oddawałem. Teraz , nie chcąc płacić za zwroty, zamówię jeden rodzaj. Klocki nie pasują, zamawiam właściwe, auto wisi ma podnosniku dwie, trzy godziny. Troche kiepsko, nie uważacie?
    Jesli chodzi o elektronikę, to części powinny być zaplombowane, w momencie montażu plomba powinna ulegać uszkodzeniu, żeby wykluczyć „wypożyczanie” cewek zapłonowych, przepływomierzy, itp.
    Przykład : przyjeżdża klient na diagnostykę komputerową, stwierdzacie uszkodzony przeplywomierz. Cena części np 800pln. Klient zgadza się, zamawiasz przepływomierz na następny dzień. Klient nie przyjeżdża, bo znalazł przepływkę na Aledrogo za 750. Zostajesz z częścią kupioną za 720pln. Nie wyjęta z pudełka, a nie możesz jej zwrócić… Tez nie za wesoło, jak uważacie?
    Co zrobią sklepy, tam pewnie często jest tak, ze klienci dzwonią, zamawiaja części a później rezygnują z zakupu…

    1. Rozsądny30 marca 2019

      „Przykład : przyjeżdża klient na diagnostykę komputerową, stwierdzacie uszkodzony przeplywomierz. Cena części np 800pln. Klient zgadza się, zamawiasz przepływomierz na następny dzień. Klient nie przyjeżdża, bo znalazł przepływkę na Aledrogo za 750. Zostajesz z częścią kupioną za 720pln. Nie wyjęta z pudełka, a nie możesz jej zwrócić… Tez nie za wesoło, jak uważacie?” – Osobiście uważam że prowadząc działalność gospodarczą także ponosisz pewne ryzyko i to do Ciebie należy znalezienie „złotego środka” aby nie znaleźć się w sytuacji którą podałeś jako przykład.
      Dostawca który sprzedał i dostarczył zamówioną przepływkę wykonał swoją pracę, nie możesz scedować na dystrybutora swojego ryzyka, dlaczego to dystrybutor ma ponieść koszt pakowania towaru, dostawy, przyjęcia zwrotu (weryfikacji, rozłożenia na magazynie) tylko dlatego że ty nie masz sposobu na prowadzoną swojej działalności. Przecież to nie jest wina hurtowni że klient Cię wystawił.
      To tak samo jakbyś kupił kwiaty bo umówiłeś się na randkę i jak dziewczyna Cię wystawi to też pójdziesz do kwiaciarni oddać kwiaty???

      1. CocoJumbo30 marca 2019

        Tymi kwiatkami wygrałeś internety! 🙂
        idealne pokazanie problemu zwrotów w branży moto.

  27. Qbaas30 marca 2019

    Mam wrażenie że najwięcej wypowiedzi jest od przedstawicieli dystrybutorów i sklepów, a mało od warsztatów na które się psioczy.
    Jest wiele trafnych komentarzy na temat doboru części i poza oryginalnymi programami zadna wyszukiwarka uniwersalna nie daje nam pewności ani partslink ani ic katalog.
    A czas leci ,,jesli dojdzie do mocnego ograniczenia zwrotów- zaznaczam ze nie chodzi o wypozyczanie czesci ,ale o uczciwe prace na warsztacie to przecież wydluzy się czas naprawy. W komfortowej sytuacji sa duze aglomeracje bo sa centra dystrybucyjne, a co z mniejszymi miejsowosciami spoko towar za 3 dni. Idac dalej wolniej idzie robota to mniejsze zakupy i tu dystrybutor jest w plecy bo sie tabelka w exelu nie zgadza i zamiast wzrostu jest spadek. Podsumowując zwroty ograniczine owszem ale z normalnymi zasadami nieuszkodzone pudelko i w zalerznisci od obrotów.
    Aaaaa i jeszcze jedno skoro tak mocno jest uderzane w warsztaty z tymi zwrotami to moze by zmienić popularną zasade ze uznamy reklamację ale bez kosztów montażu??? Niech dystrybutor lub sklep wezmie tez odpowiedzialność tak jak warsztaty przy doborze, zamawianiu czy odmowionych wizytach klientów.

    Nie dajmy się zwariować branżo motoryzacyjna!!!

    1. Tomm3330 marca 2019

      Szanowni Mechanicy, tyle szumu o 3zl, wystarczy przerzucić ten koszt na Klientów. Gdyby pewna cześć „Szanownych Mechaników” nie dziadowala i nie wypożyczala części, nie wpatrywała się godzinami w monitor gdzie będzie o złotówkę taniej to dystrybutorzy nie wprowadzał by ograniczeń. Proponuję ten czas poświęcić na pracę, a jak jej brak to na poszerzanie swoich umiejętności. PS zaznaczam moja wypowiedź nie ma na celu obrażanie Nikogo tylko na zwrócenie uwagi na pewną cześć środowiska warsztatówów.

  28. xman30 marca 2019

    !!!SUPER GRATULUJE ODWAGI!!! pozostali powinni wziąć przykład i nauczyć mechanika i sklep, że to nie wypożyczalnia na koszt dystrybutora….

  29. Sklep30 marca 2019

    Jasne mechanicy…
    A sklepy, w katalogach również pojawiają się błędy, albo np klient ma zamontowaną inną część niż wychodzi wg VIN. Ostatnio mieliśmy przypadek, że przeguby nie pasowały bo się okazało, że ktoś wcześniej założył półośki od większego silnika.
    Albo nawet klient dzwoni, zamawia części a później się nie pojawia po odbiór – nie jeden raz mieliśmy taką sytuację, no i części trzeba zwrócić.
    Ja rozumiem, jak ktoś traktuje hurtownie jako wypożyczalnie części ale gdy jest to kilka(naście) produktów w miesiącu opłata nie powinna być naliczana.

    1. Laik1 kwietnia 2019

      „Ostatnio mieliśmy przypadek, że przeguby nie pasowały bo się okazało, że ktoś wcześniej założył półośki od większego silnika.Ostatnio mieliśmy przypadek, że przeguby nie pasowały bo się okazało, że ktoś wcześniej założył półośki od większego silnika.: – a odpowiedz mi czemu dostawca ma odpowiadać za to, że klient ma inne półosie?.

      „Albo nawet klient dzwoni, zamawia części a później się nie pojawia po odbiór – nie jeden raz mieliśmy taką sytuację, no i części trzeba zwrócić.” – tutaj to samo, dlaczego dostawca ma za to ponosić koszty?

      Prowadzenie biznesu to też odpowiedzialność a nie spychologia.

      1. Anonim3 kwietnia 2019

        W takiej sytuacji przyjeżdżasz do hurtowni ze zdemontowaną częścią, pokazujesz czym się różni od tej zamówionej i nie płacisz za zwrot :p

        P.S 3zł netto to nie majątek…

  30. Współpraca lub zerowanie.30 marca 2019

    Pewnie w tym jest dużo racji, ale można to rozwiązanie wprowadzić np z karencją czasową zwrotów. I jeśli myślą, że będę płacił za zwrot części które zostały, jako określają wypożyczone to mogę oficjalnie powiedzieć żegnam. Przykład z ostatniej chwili. Honda Civic VII otwieram po modelu, silniku i jego kodzie, trzy typy filtrów olejowych, dwa typy filtrów kabiny, na szczęście powietrza tylko jeden. Klient umówiony na poczekaniu, i ja mam płacić za to, że mają w katalogu śmietnik!! Cały czas namawiają nas na korzystanie z katalogu online i lubię z niego y, bo zamawiam w wolnej chwili, porównując zdjęcia, ale często jest tak jak pisałem. Zatrudnił specjalistów? Są tego tak pewni. Miałem okazję rozmawiać z takim specjalistą i odniosłem negatywne wrażenie że rozmawiam tylko z przeszkolony w katalogu informatykiem. Może to tylko moje spostrzeżenie ale części dotarły nie te które występowaly w naprawianym samochodzie. Jeżeli policzą mi choć złotówkę za takie sytuacje to żegnam. Mamy spory wybór i konkurencja czeka u bram, aby więcej od nich brać i ceny są raczej nie większe.

  31. Jarek30 marca 2019

    Pracowałem kiedyś na magazynie i na sprzedaży w tej firmie i cieszę się że wkoncu coś zrobili z tymi zwrotami , na magazynie tak naprawdę 1 osoba mogła by być zatrudniona na przyjeciu tych zwrotów.
    Klienci często nie zwracali odrazu niewykorzystanych części tylko czekali aż im się uzbieram cała skrzynka zwrotów i dopiero wtedy przywozili wszystko nawet po 40-50 pozycji co 2-3 tygodnie !!! Często przetrzymywali ten towar ponad miesiąc . Potem narzekają że jest słaba dostępność części że nic nie ma na miejscu … . Szkoda tylko że w obecnej hurtowni w której pracuje istnieje zapis w regulaminie że zwroty powyżej 7 dni są płatne ale niestety jest to przepis martwy i nikt z niego nie korzysta bojąc się że klient przestanie kupować przez to w naszej hurtowni , mam nadzieję że po Tym co zrobił Hart niebawem się to zmieni .

  32. Milej niedzieli31 marca 2019

    Dzien dobry, jestem Waszym klientem i mam nadzieję że firma szybko się z tego wycofa, w przeciwnym wypadku to klienci wycofią się z harta. Takie jest moje zdanie. Oczekujecie od nas 100 procent trafności w doborze części a Wasz katalog bardzo rzadko daje taki wynik. (przeważnie jest kilka opcji do wyboru). Klient czasem sie rozmysli i nie przyjdzie odebrac czesci, różne przypadki już widziałem. Przedstawiciel Waszej firmy mi mówi bierz zaliczki, ok jednak helloł w dzisejszych czasach połowa zamowień albo wiecej to zamówienia przez telefon, proszę mi napisać bo bardzo jestem ciekaw jak rozwiazać tutaj kwestie zaliczki? Wasza idea jest dobra mówię o tej zeby nie dostac uzywanej czesci, jednak podejrzewam, że osoba ktora to wymyśliła nigdy nie była w warsztacie lub sklepie motoryzacyjnym.

    1. Ruda4 kwietnia 2019

      Wystarczy zrobić przelew bankowy i przysłać potwierdzenie i zaliczka ogarnięta. Trzeba być kreatywnym, a nie przerzucać wszystko na dostawcę.

  33. Damos31 marca 2019

    Obsluga zwrotów to koszt i nikt z tym nie polemizuje. Nie ma też co rozkładać g… na atomy i straszyć Hart ze od jutra będą tracili klientów.. .. a może to tylko żart.. .. Ale taki który daje do myślenia. Nie sposób wyeliminować zwrotu w częściach. Błędy katalogowe. Brak zakodowania w vin wszystkich/ całości info o typie i zastosowaniu części….. gdyby to było takie proste to w naszym omawianym Hart zatrudnienie byłoby o 90 procent mniejsze. Klient skanuje dowód rejestracyjny. Mówi do mikrofonu sprzęgło a system wie czy jest system Sachs czy luk ,wywrozyl z fusów czy ma łożysko wymienne czy w kpl z wysprzeglikiem itd…… hurtownie będą wprowadzaly ograniczenia w zwrotach bo na rynku ciasno i trzeba ciąć koszty. Najlepszym pomysłem na chwilę obecną wydaje się wprowadzanie kwot obrotów miesięcznych przy których w krótkim czasie można zwrócić. Jest klient który powiedzmy robi 20 000 netto miesięcznie to powiedzmy powyżej 15 000 zwraca bezpłatnie. Poniżej 10 000 płaci. Poniżej 5000 brak możliwości zwrotu. Temat szeroki, hurtownie szukają druciarzy po szopach, na sprZedaży siedzą słabo opłacani konsultanci w branży coraz więcej zatrudnionych ludzi bez pasji i wiedzy motoryzacyjnej i zwroty rosną.. …. a tak BTW jutro dzwonię do Hart i poproszę aby konsultant z numeru vin golfa III z 93 r dobral mi hamulce przód a do np to Tourana 1.9 dał mi kpl sprzęgła bez koła DMF i filtr paliwa aaa jeszcze mam hiluxa to pasek alt z rolkami. Pozdrawiam

    1. 1 kwietnia 2019

      Połowę części dobiorą ci nie tak jak trzeba, a potem skasują za zwrot i interes się kręci

    2. Laik1 kwietnia 2019

      „nci w branży coraz więcej zatrudnionych ludzi bez pasji i wiedzy motoryzacyjnej i zwroty rosną.. …. a tak BTW jutro dzwonię do Hart i poproszę aby konsultant z numeru vin golfa III z 93 r dobral mi hamulce przód a do np to Tourana 1.9 dał mi kpl sprzęgła bez koła DMF i filtr paliwa aaa jeszcze mam hiluxa to pasek alt z rolkami. Pozdrawiam ” –
      a to prosta sprawa, podam Ci, że jest klika rodzajów i żebyś wybrał który jest w samochodzie, bo przecież do Ciebie przyjechał, wymontuj i podaj jakie jest.

  34. 1 kwietnia 2019

    Hart przybiera bardzo dobra politykę! Zwroty są koszmarem dla wszystkich Hurtowni. Dzwoniłam na infolinie Call Center Harta i rzeczywiście specjaliści fantastycznie i bezproblemowo dobierają części. Korzystajmy z ich wiedzy. Trzymam kciuki za Harta!

    1. zgrzyt1 kwietnia 2019

      pracownicy harta muszą bronić internmetu

    2. jan zadowolony4 kwietnia 2019

      Nie ma takiego fachowca , który w 100 % dobierze właściwą część korzystając z dostępnych katalogów. Jedynie zamawiając oryginalne części w ASO po nr VIN ma się 99% pewnosć prawidłowego doboru części. Dobór zamienników był i zawsze będzie pewną loterią, wynikajacą z błedów programów, złe tzw krosy części mimo dobory wg VIN

  35. Lukasz1 kwietnia 2019

    no i mamy dylemat
    próba zakupu i dobrania części przez infolinie hart 1. profesjonalny dobór części – pytanie dotyczyło filtra paliwa do vw touran 1.9 tdi 105km konsultatnt stwierdził że sa 3 modele , zadałem pytanie jak kupić aby nie było problemu z płatnym zwrotem – konsultatnt nie potrafił dobrać filtra -bo poprostu nie idzie np 973 973/2 973/3 i odstąpił od sprzedaży ???? no to jak to ma być. u nas w firmi kupujesz 3 szt i jest jasno powiedziane 2szt można oddać czyste nie montowane. i nie m problemu.

    1. Nick1 kwietnia 2019

      „- konsultatnt nie potrafił dobrać filtra -bo poprostu nie idzie np 973 973/2 973/3” – a to czegoś chyba tu nie rozumiem, to sprzedawca ma być wróżką i wiedzieć jaki fizycznie jest filtr w samochodzie gdy producent montował 3 rodzaje?
      Może jeszcze niech przyjedzie i zamontuje a mechanik tylko przytuli kasę za usługę.
      Paranoję i patologie w tym środowisku sięgają zenitu.

      Ja dziś zadzwonię do sklepu z odzieżą i powiem, żeby mi dobrali spodnie dla mojej żony, rocznik 1980, 168 wzrostu – i ma być dobrany taki rodzaj, żeby nie było problemu z płatnym zwrotem…

    2. regi1 kwietnia 2019

      Oj ktoś chyba nie miał przygotowanego nru Vin. Panie Lukaszu.
      Brak nru vin u mechanika – jakkolwiek tłumaczone – nawet nie jest warty komentarza.
      Bzdury o braku dowodu, 'bo klyjent nie zostawił” , „bo auto będzie jutro” – nawet nie macie mechanicy wstydu żeby takie rzeczy mówić do słuchawki. Jestem sprzedawcą od dekady i mając kilka sztywnych danych – kórych wymaga KAŻDA HURTOWNIA – można znalezc wszystko w kilka minut. Niedouczeni sprzedawcy to bardzo mały odsetek, gdyż rynek szybko weryfikuje takich pracowników, a te wszystkie kotłownie nie mogą sobie pozwolić na straty z takich powodów.

      1. funt1 kwietnia 2019

        Nie zawsze nr VIN jednoznacznie wskazuje część.

        1. regi1 kwietnia 2019

          Zawsze. Jednoznacznie. Jeśli masz problem z wyszukiwaniem po nr Vin – wybacz, ale zmień branżę. Takich malkontentów też spotykam. Ewidentny brak wiedzy i umiejętności.
          Możę we własnym zakresie trzeba się poduczyć obsługi partsa?
          Czy kiedykolwiek dzwoniąc z Vinem do autoryzowanego serwisu dostałeś złą część? Nie sądzę. Skuteczność wyszukiwania części w serwisach to świetny przykład. Ale tam nawet nie rozpoczniesz rozmowy bez nru Vin.
          Jedynie czynnik ludzki zawodzi, a oryginalne dokumentacje i rysunki techniczne są prawie perfekcyjne. Kwestia interpretacji i wyobrazni. Wszędzie mogą wkraść się błędy, krzaczki, robaczki lecz w przypadku dekoderów Vin nie są to błędy merytoryczne.

          1. Nick1 kwietnia 2019

            „Zawsze. Jednoznacznie” – dajesz sobie za to rękę uciąć? że po samym numerze VIN „zawsze” wyjdzie „jednoznacznie”?

          2. ASO VW1 kwietnia 2019

            hahaha, akurat pracuję w aso VW i czy to Touran czy Golf V czy cokolwiek innego na tej samej platfomrmie – VIN nie wskazuje jaki filtr paliwa jest zamontowany

          3. qwerty2 kwietnia 2019

            Pier$%^lisz jak Morawiecki dziecino dobierz mi po numerze VIN klocki i tarcze przód do T4

            1. regi2 kwietnia 2019

              Własnie ty placzesz. Takie wyzwania typu hample do T4 to wyzwanie dla sprzedawczyków z rocznym stażem.
              Jeleniu.

            2. nic nie wiem daj mie tanio2 kwietnia 2019

              To akurat banalnie proste, przy użyciu odpowiednich, powszechnie dostępnych aplikacji, którymi zazwyczaj posługują się osoby profesjonalnie dobierające części do samodów. Vectra C i Insignia – wymagają nieco więcej uwagi, ale też się da. Taka dodatkowa opłata będzie na pewno finansową motywacją dla wielu, by podnieść swoje kwalifikacje.

              1. Cris3 kwietnia 2019

                No to mamy fenomena, ktory po vin wszystko dobierze 🙂

                VIN czesto podpowiada tez kilka rozwiazan. Niektore auta po VIN pokazuja cale wahacze, a numery wahaczy nie sa skrosowane z numerami tulei czy sworzni. Z reszta ten kto pracuje w tej branzy wie jak jest. A ten co uwaza sie tu za fenomena po prostu nie wie jak malo jeszcze wie.
                Fenomenie, daje ci nr vin astry g i podasz mi jaki filtr kabinowy tam siedzi? Trafisz to wysylam flaszke, nie trafisz wysylasz mi karton flaszek, ok?

                Gdyby dobor czesci byl prosty to lezaly by w marketach na polkach. Mam tez info od kolegow z aso np skody, vw czy renault ze czesto trzeba czesc w reke wziąć i dopiero mozna dobrac.

  36. Hart_life1 kwietnia 2019

    Prima Aprilis w Hart?
    Hart nigdy nie żartuje…

  37. jaroo2 kwietnia 2019

    Osoby które są za się otrząsną po dostaniu podsumowania ilości zwrotów i kp do zapłaty

  38. muszysko3 kwietnia 2019

    Zamawian w Hart zwrotu nie mam duzo,jesli mam to jakies pierdoły ale teraz mocno zaprzestane zamawiania skupie sie na ofertach innych hurtowni.Jak dla mnie to strzał w kolano.Nie jestem jedyny wiec inni podejda podejda do tego podobnie jak ja.

    1. Obserwator3 kwietnia 2019

      Ze zwrotami faktycznie jest przeginka i tutaj zastosowal bym solidarnie u wszystkich dystrybutorów rozwiazanie stosowane przez hurtownie polcar od dluzszego czasu – ilosc zwrotow uzalezniona od ilosci zakupow. Otóż bezplatnie masz np 10% zwrotów od kwoty zakupow z poprzedniego miesiaca, czyli w marcu zrobiles obrot 10 000zl, to w kwietniu mozesz oddac za 1000zl, a powyzej tej kwoty np 1% wartosci zwrotu jest doliczane.
      I to jest mega uczciwe, bo daje poczucie bezpieczenstwa dla zamawiajacego, a sprzedajacy w razie przeginania moze opłacić przeznaczonego do tego celu prscownika.

      1. Big B4 kwietnia 2019

        Też uważam ze powinien być jakiś limit darmowych zwrotów . Na 100 zamówionych części oddasz 2 to niż nie płacisz . Jak rozpakujesz zaplanowane pudełko brak możliwości zwrotu .

  39. Sklep z częściami4 kwietnia 2019

    Warto oddzielić warsztaty od sklepów z częściami. Myślę że po stronie sklepów jest dużo mniej zwrotów niż z warsztatów.

  40. Darek Sandomierz4 kwietnia 2019

    Kiedy czytam opinie „jedynie słusznych ekspertów”, przeważnie klientów typu „za ile, na kiedy i czemu tak drogo”, to nawet się tego komentować nie chce. Zamówienie części w większości hurtowni (z którymi współpracuję) a nawet w serwisach ASO, obarczone jest często dużym błędem. W wielu przypadkach nawet nie jest możliwe dobranie części z powodu niedoskonałości katalogów i zdjęć. Dlaczego więc warsztat ma ponosić koszty zwrotu wadliwie dobranych części i to nie z powodu swojego niedbalstwa czy niewiedzy! Inna sprawą jest podmiana części i temu podobne praktyki. Ale na to są inne sposoby, IC przykładowo znakuje części. Dlatego jestem przeciwny tego typu praktykom, natomiast całym sercem jestem za tępieniem podmian i wypożyczalni części.

  41. w-darek4 kwietnia 2019

    W pełni popieram.Jako sprzedawca części , otrzymuję bardzo często od dystrybutorów towar rozpieczętowany, zdekompletowany, zabrudzony, zdarza się,że noszący ślady montażu. Czas by każdy ponosił koszty nauki, oceny właściwej diagnozy usterki w naprawianym pojeździe oraz braku profesjonalizmu ( a to bardzo doskwiera branży motoryzacyjnej)

  42. Bogdan4 kwietnia 2019

    Sprawa jest prosta, nazywa się rozsądek i umiar

    Nie jestem klientem Hart-a i nigdy nie będę, więc średnio mnie interesuje co ta hurtownia wprowadza.
    Błędy w zamówieniach zawsze się będą zdarzały i nie unikniemy ich.
    Odnośnie zwrotów i ich poziomu to temat odkąd pamiętam, wystarczyłoby mieć magazyniera z wiedzą podstawową na temat części, kiedyś zwroty robili sprzedawcy jako że to oni wypisywali zamówienia więc wiedzieli co klient zwraca. Odkąd weszły zamówienia internetowe Sprzedawcy się obruszyli że nie będą robić zwrotów „cudzych”. Prawdą ponurą jest że do zwrotów jest oddelegowany pracownik o niskim doświadczeniu i wiedzy. Większość hurtowni traktuje to jak kukułcze jajo. Najlepszym zmysłem okazał się InterCars bo mają solidnie zrobiony moduł do robienia zwrotów przez klienta, AP średnio ale jest, natomiast MotoProfil, Abak , Gordon, Elite i pomniejsze hurtownie nadal bazują na druczkach zwrotu z XX wieku.
    Nikt na hurtowni nie lubi zwrotów, natomiast minęły te czasy gdy Zenek dzwonił na dział sprzedaży i mówił sprzedawcy wyślij mi całe przednie zawieszenie do Astry G koloru czerwonego w dwóch opcjach premium i chińczyka bo nie wiem co stuka i ile klient ma kasy – to są legendy opowiadane w formie żartu przez całą branżę motoryzacyjną.

    Czy się to odbije Hartowi czkawką czy nie tego nie wiem ale na pewno mają jakąś darmową formę reklamy w mediach społecznościowych, w końcu branża ogólnopolska o nich mówi i pisze i to już jest sukces dla tej hurtowni

    1. pjędrek4 kwietnia 2019

      Gdybyś kupował w Harcie, to byś wiedział, że oni jako pierwsi w Polsce wprowadzili zwrot tylko wydrukowany z systemu zamówień i po 14 dniach tego po prostu nie zrobisz. Podobnie, jak w cytowanym przez Ciebie IC. Czy podjęli słuszną decyzję z partycypowaniem w kosztach zwrotu przez klienta, czas pokaże. Co do ostatniego zdania Twego komentarza zgadzam się z Tobą w 100%!!!

      1. toja4 kwietnia 2019

        Jeśli należysz do „normalnych” klientów , to nawet po 2 tyg. IC czy Hart nie robi problemu ze zwrotem części. Ale nie całości zamówienia ! I tak powinno to wyglądać wszędzie. W kilku hurtowniach na WZ lub FV widnieje formułka o potrącaniu % wartości zwracanego towaru, lecz nikt się do tego nie stosuje, zatem ten dym wokół Harta jest również niepotrzebny.
        Na pewno warto wyeliminować wypożyczanie- miałem z tym wielki problem jako sklep. Mechanik się pomylił , mechanik swoje założył, mechanik powiedział ,że Febi nie założy… koniec ze zwrotami od przygodnych klientów, ograniczył zwroty do hurtowni.

  43. naczelny4 kwietnia 2019

    Wystarczy partslink24 i zwroty się kończą

  44. pjędrek4 kwietnia 2019

    Prowadzę sklep od 29 lat. Pamiętam wejście do branży komputerów, internetu, potem przeróbek TecDoca. Kiedyś jechało się do tzw.importera ze starą częścią, żeby coś kupić, wpadało się w regały i myszkowało-cena nie grała roli-miało być! Szło wszystko! Przy dzisiejszych udogodnieniach, prowadzenie uzupełniania półek czy „pod kiienta” to bajka. Klikasz i zaraz jest. Zostało mi 4 lata do emerytury, ale z różnych względów nie wyobrażam sobie życia bez kontaktu z klientem. Z Hartem handluję 16 lat i darzę ich wielkim szacunkiem za styl podejścia do klienta. PWS-y i Hartówki nigdzie nie występują na takich zasadach, jak u nich. Opierają się nawet wieszaniu na nich psów przez mechaników, którzy ich interesownie oczerniają. Niestety każdy kij ma dwa końce. Dziś klient detaliczny, przyzwyczajony do hipemarketów, już jest wkurzony po wejściu do sklepu, bo drzwi musiał sam sobie otworzyć. Zgadzam się z opiniami, że prowadząc działalność gospodarczą robimy to na własne ryzyko. Myślę, że ten system zwrotów zaproponowany przez nich ulegnie pewnym modyfikacjom, bo jak zrobić zwrot przy kierowcy z wz-ki na kilkanaście pozycji, gdzie tylko jedna wygląda na „zwróconą, używaną”? Proponują wypisanie zwrotu przy kierowcy, żeby poczekał. Nie wróżę temu przypadkowi przyszłości, więc muszą pomyśleć. A co do fachowców w wyszukiwaniu po VIN to co powiedzą na przypadki, kiedy nie ma go w bazie HART,IC i innych a np w wyszukiwaniu na stronie TRW „wchodzi” do systemu i pokazuje dwa rodzaje tarcz przednich(Polo 9N)? A klient nie wie… Myślę, że po wprowadzeniu płatnych zwrotów w hurtowniach (inni też coś wymyślą) wzrośnie rola sklepów na rynku z dużym magazynem i blisko warsztatu, gdzie rowerem można podjechać. Kwestia uzgodnienia rabatu;-)) . Pozdrawiam wszystkich myślących w branży.

  45. Polo Nez4 kwietnia 2019

    Ktoś niepotrzebnie sieje zamęt. Hart nie wypędza klientów, a ogranicza zwroty! Czytajcie ze zrozumieniem.Akcja dotyczy wyłącznie pseudo odbiorców , którzy nie generują obrotu, a rzeczywiście wypożyczają towar , magazynując go przez 2 tygodnie. Opłaty nie obciążą żadnego normalnego warsztatu czy sklepu, to byłoby niepoważne posunięcie. Bać się mogą jedynie wypożyczalscy.

Popularne