Niemiecki dostawca części motoryzacyjnych ZF Friedrichshafen AG ogłosił dziś, że planuje zwolnić 7 600 pracowników w swojej jednostce zajmującej się elektryfikowanymi układami napędowymi.
Redukcja zatrudnienia ma zostać przeprowadzona do roku 2030 i jest wynikiem porozumienia zawartego z radą zakładową oraz związkiem zawodowym. Stanowi część szerzej zakrojonego planu restrukturyzacyjnego, w ramach którego ZF przewiduje do 14 000 cięć etatów w całej swojej strukturze w ciągu dekady.

Zwolnienia w ZF i ich znaczenie dla branży motoryzacyjnej
Informację o cięciach w ZF podała agencja informacyjna Bloomberg, powołując się na władze koncernu. Decyzja ZF jest kolejnym sygnałem presji, jaką odczuwa sektor motoryzacyjny w Europie – zwłaszcza dostawcy komponentów do elektrycznych pojazdów. Spadające zapotrzebowanie, a przy tym rosnące koszty produkcji oraz konieczność inwestycji w nowe technologie zmuszają firmy do radykalnych kroków optymalizacyjnych.
Co ciekawe, firma zdecydowała się utrzymać dział napędów elektryfikowanych w swojej strukturze, rezygnując z wcześniejszych planów wydzielenia tej jednostki. Redukcje etatów i zatrzymanie planu wydzielenia działu napędów elektryfikowanych świadczą o chęci skoncentrowania się na kluczowych technologiach, które w dłuższej perspektywie mają zapewnić firmie konkurencyjność. Mówi się tu także o inwestycjach w technologie obejmujące hybrydowe układy napędowe typu plug-in.