Awaria silnika w czasie gwarancji – odpowiedź KIA to brak naprawy i milczenie… [AKTUALIZACJA]

Autor:

Witold Hańczka

Witold Hańczka7 min czytania

Opublikowano:

06.11.2025 10:55

Siedmioletnia gwarancja na samochody KIA to jeden z najmocniej promowanych przez samego producenta atutów tej marki. Komunikaty reklamowe podkreślają, że obejmuje ona m.in. silnik i kluczowe podzespoły mechaniczne. W praktyce – jak pokazuje przypadek naszego Czytelnika, właściciela pojazdu KIA Ceed II 1.6 GDI, może to wyglądać zupełnie inaczej.

Kia Ceed, fot. Unsplash

AKTUALIZACJA: Tuż po publikacji artykułu, otrzymaliśmy odpowiedź na zarzuty naszego Czytelnika z działu PR Kia Polska. Publikujemy je w formacie PDF, bez naszego komentarza, na końcu niniejszego artykułu. 

AKTUALIZACJA 2: Mamy odpowiedź właściciela pojazdu na powyższe pismo Kia Polska. Publikujemy je w formacie PDF, także bez naszego komentarza, na końcu artykułu.

„Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi?” w wykonaniu KIA Polska

Ta historia ma tak wiele wątków, że trudno było zdecydować, od czego zacząć. Nasz Czytelnik, pan Tomasz, zgłosił się do redakcji z prośbą o pomoc lub poradę w sprawie swojego pojazdu, który stoi obecnie na parkingu jednego z autoryzowanych serwisów KIA. Serwis samochodu nie naprawił, za to zaczął naliczać opłaty parkingowe za jego postój. W skrócie – w tegoroczne święta wielkanocne, podczas jazdy drogą ekspresową, silnik samochodu pana Tomasza nagle odmówił posłuszeństwa. Auto stanęło i więcej już nie ruszyło. Tej niebezpiecznej awarii w czasie świątecznego ruchu można było zapobiec, gdyż właściciel zgłaszał niepokojące symptomy dotyczące stanu silnika podczas swoich wizyt w ASO, serwisanci dokonali nawet pewnych napraw. Samochód trafił zatem do serwisu, ale… nie został naprawiony. Dlaczego?

Serwis odmówił wykonania naprawy gwarancyjnej. Zwykle w takich sytuacjach możemy zapoznać się z uzasadnieniem decyzji – odnieść się do niej, zgodzić z nią lub polemizować. Jednak w tej historii nie mamy takiej możliwości. Serwis uznał, że odmawia naprawy z powodu „przekroczenia terminu jednego z przeglądów o 61 dni oraz drugiego o 1875 km”. Właściciel przez cały czas użytkowania auta był pewny, że nie przekroczył żadnego z terminów czy interwałów przeglądów. Auto od początku było serwisowane w ASO, gościło tam często – także ze względu na różne naprawy (w tym te niezwiązane bezpośrednio z silnikiem). Uważna lektura książki serwisowej oraz historii pojazdu online także nie wykazała przekroczenia interwału przeglądu. Właściciel poprosił zatem o wyjaśnienia, których… nie otrzymał. Od tej chwili rozpoczęła się szeroko zakrojona „akcja spychologiczna”. Diler milczał, nie odpowiadał na maile, telefony, pisma. Odsyłał do centrali KIA Polska, która – dla odmiany – nie odpowiadała na pisma i telefony, odsyłając na infolinię główną. Tam, owszem można było się połączyć, ale z Bogu ducha winnym, losowo przydzielanym konsultantem, który nie znał sprawy i nie był w stanie w żaden sposób pomóc.

Gdy sprawa trafiła do naszej redakcji, postanowiliśmy skontaktować się z biurem prasowym Kia Polska. Odpowiedź otrzymaliśmy szybko. Poinformowano nas, że sprawa jest szczegółowo analizowana przez firmę i, że w kilku miejscach właściciel auta przedstawił nam informacje nie do końca zgodnie z prawdą. Zapowiedziano, że oficjalne stanowisko KIA otrzymamy do końca tygodnia. Pomimo naszych próśb i przypomnień, owe stanowisko jednak nie nadeszło do końca tygodnia, ani do końca kolejnego tygodnia, ani później…

To tylko krótkie streszczenie sprawy, bardziej emocjonujące aspekty sprawy, przedstawiamy poniżej.

Silnik 1.6 GDI i zmiana interwału olejowego, o której nikt nie informował

W tym miejscu warto wspomnieć, o jaki silnik chodzi w tej sprawie. Jest to jednostka 1.6 GDI z bezpośrednim wtryskiem paliwa, która uchodzi za jednostkę generującą wiele trudności eksploatacyjnych. Ze względu na problemy z nagarem (szczegóły opisaliśmy w innym artykule), eksperci zalecają jak najczęstszą wymianę oleju w tej jednostce – zwykle co 10 tys. km lub częściej.

Kiedy pan Tomasz kupował swój samochód, w książce serwisowej zapisano, że olej należy wymieniać co 30 tys. km lub co 12 miesięcy. Jak wynika z dokumentów producenta – globalna centrala KIA już w 2019 roku skróciła zalecany interwał do 15 tys. km. Problem w tym, że autoryzowane serwisy KIA w Polsce nie wprowadziły tej zmiany, a właściciele pojazdów nie zostali o niej poinformowani. Według niezależnego rzeczoznawcy, który badał popsute auto, to właśnie zbyt długi interwał olejowy doprowadził do zatarcia silnika w aucie pana Tomasza. Samochód był serwisowany zgodnie z książką i na żadnym etapie, w ciągu 7 lat eksploatacji samochodu, żaden serwis nie poinformował, że 30-tysięczny interwał olejowy może nie być bezpieczny dla silnika 1.6 GDI.

– Nie wiadomo dlaczego KIA Polska i cała sieć ASO KIA nie zmieniła tego interwału z 30000 na 15000 km. Przecież większa częstotliwość wymiany oleju i tak byłaby na koszt klienta. Stosowałem się do wymogów, zaleceń, wezwań KIA Polska i ASO KIA, w ramach których wymieniano olej silnikowy czy dokonywano przeglądów. Moim zdaniem swoje zaniechania, niedbalstwo i niestosowanie się do zaleceń producenta, KIA Polska chce przerzucić na klienta, odmawiając naprawy samochodu na gwarancji. Bezkarnie nalicza też koszty postoju na parkingu. – powiedział nam właściciel auta.

Właściciel twierdz też, że problemy z silnikiem zgłaszał wielokrotnie w czasie trwania gwarancji, jednak nigdy nie zostały one skutecznie usunięte i były bagatelizowane (informacje zwrotne w stylu: „tak ma być”, „ten silnik tak ma”. Było to dławienie silnika przy dodawaniu gazu, gwałtowne wzrosty obrotów przy ok. 3000 obr./min. czy głośna praca silnika na 5. i 6. biegu. Raz ASO zdecydowało się na naprawę gwarancyjną – wymianę uszczelki pokrywy zaworów i przewodu paliwowego listwy zasilającej, innym razem dokonało wymiany pompy wody. Co ciekawe, z ustaleń rzeczoznawcy wynika, że w aucie w ciągu 7 lat eksploatacji ani razu nie wymieniono filtra paliwa. Auto było w tym czasie obecne regularnie na przeglądach gwarancyjnych*, a także na dodatkowych naprawach (np. wspomnianej wymianie pompy wody).

*Tę tezę podważa KIA, lecz nie przedstawia dowodów. Dostarczony nam przez właściciela wydruk z elektronicznej książki serwisowej KIA (przekazany przez inne ASO) nie wskazuje na przekroczenie dat lub interwałów.

Kia Ceed fot. Unsplash

Brak możliwości naprawy – brak silnika i części na wymianę

Zarówno niezależny rzeczoznawca, jak i, znany redakcji, jeden z najbardziej renomowanych w Polsce warsztatów specjalizujących się w naprawach silników potwierdzili, że jednostki 1.6 GDI, obecnej pod maską omawianego pojazdu, nie da się już skutecznie naprawić. Według relacji właściciela, KIA Polska nie dysponuje silnikiem zamiennym, mimo że – zgodnie z zasadami gwarancji – powinna zapewnić części lub jednostkę napędową przez cały okres jej obowiązywania. Choć nie jest to żadnym wytłumaczeniem dla gwaranta – silnik 1.6 GDI (wersja bez turbo) został wycofany z oferty KIA w 2018 r., a więc wtedy, gdy pan Tomasz nabył samochód. Dziś jest to konstrukcja niemal niemożliwa do kupienia. Na rynku nie ma nawet używanych egzemplarzy z aut powypadkowych.

Wiarygodna wydaje się zatem teza, że KIA nie chce wymienić uszkodzonego silnika, gdyż po prostu nie posiada jednostki na wymianę. Jeden z autoryzowanych serwisów zaproponował za to naszemu Czytelnikowi naprawę silnika – na jego koszt, za 57 tys. zł, bez gwarancji na skuteczność naprawy…

Auto utknęło w serwisie, a ASO nalicza opłaty parkingowe

Samochód stoi obecnie na terenie autoryzowanego serwisu. ASO nalicza opłaty za jego przechowywanie, mimo że – jak twierdzi właściciel – nie przygotowało pisemnej umowy ani kosztorysu. Pan Tomasz nie zdecydował się odebrać pojazdu, obawiając się, że taki krok zostanie potraktowany przez KIA jako akceptacja obecnego stanu rzeczy i zakończenie sprawy. Sprawy, która rozciąga się w czasie, gdyż zarówno przedstawiciele ASO, jak i centrali marki nabrali wody w usta. Nie odpowiadają na pisma, reklamacje i prośby o wyjaśnienia. Firma nie ustosunkowała się również do pisma przedprocesowego, a na rozprawie ugodowej stwierdziła ustami prawnika, że nie zamierza dojść do żadnego porozumienia z właścicielem auta.

Komentarz redakcji

Jeżeli importer auta nie jest w stanie zapewnić naprawy „w rozsądnym czasie i bez nadmiernych niedogodności”, to zgodnie z ustawą o prawach konsumenta obliguje go to do zaproponowania innego rozwiązania (wymiany pojazdu, zwrotu kosztów, odszkodowania). W opisywanym przez nas przypadku, Kia przerzuca odpowiedzialność na konsumenta, stawiając tezę o niewykonaniu na czas przeglądów, z którą właściciel auta się nie zgadza. Następnie ucina kontakt.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że milczenie jest dziś jednym z częściej stosowanych przez importerów i dealerów sposobów zniechęcania klientów do dochodzenia swoich praw. Wiele podobnych spraw kończy się na etapie reklamacji – właściciele aut rezygnują z batalii sądowej z obawy przed kosztami i czasem.

W tym przypadku mamy jednak do czynienia z klientem, który zamierza walczyć do końca. O dalszym przebiegu sprawy oraz ewentualnym procesie przeciwko KIA Polska poinformujemy na łamach naszego portalu. Poinformujemy również, jeśli otrzymamy spóźnione, oficjalne stanowisko importera w tej sprawie.

AKTUALIZACJA: Odpowiedź KIA Polska otrzymaliśmy tuż po publikacji artykułu. Publikujemy ją bez zmian i komentarza, w formacie PDF -> TUTAJ. Obecnie czekamy na komentarz do tej odpowiedzi ze strony właściciela auta.  

AKTUALIZACJA 2: Mamy odpowiedź właściciela pojazdu na powyższe pismo Kia Polska. Publikujemy ją bez zmian i komentarza, w formacie PDF -> TUTAJ.

Autor:

Witold Hańczka

Witold Hańczka7 min czytania

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

  1. Zniesmaczony6 listopada 2025

    Życze powodzenia Panu właścicielowi. Mam nadzieję że sprawa zostanie odpowiednio nagłośniona, gdyż jest to absolutny skandal.

  2. Boozer6 listopada 2025

    To nie jest pierwszą taka historia w KIA, i pewnie nie ostatnia. To samo z ich elektrykami, też się wypinają na Klienta. Dlatego należy tę markę omijać szerokim łukiem…

  3. 6 listopada 2025

    Ja miałam pozytywne przejscia z kia samochod 7 lat od zakupu wyciek oleju z silnika został naprawiony w ramach gwarancji

    1. Krakers10 listopada 2025

      Bo to żadne koszty dla firmy zwykła uszczelka zapewne to zrobią ciekawe jak ci Pierdyknie rozrząd lub wał to zobaczysz gwarancje jak świnia gwazdy.

  4. 6 listopada 2025

    Jak zajechałem do serwisu na Sycylii z brzeczacą tarczą sprzegła,to powiedzieli,że wymieniają silnik ze skrzynią biegów.W Polsce ,jak postraszyłem sądem to raczyli zajrzeć do auta.Z przeglądu gwarancyjnego wyjechałem bez płynu hamulcowego.

    1. 6 listopada 2025

      Ja miałem podobny problem w KIA Sportage 1,6 diesel.,Z powodu dużej ilości biokomponentów (tak twierdzą w serwisie Kia) zapchał się filtr w pompie paliwa.Serwis kia oczywiście usunął usterkę na koszt właściciela auta mimo,że auto było na gwarancji…serwis kia bardzo często przerzuca koszty napraw na właścicieli pojazdow

      1. PALIWO6 listopada 2025

        Proszę czytać warunki gwarancji i instrukcje obsługi.
        Filtry są materiałami eksploatacjnymi.
        Zatkanie filtra siatkowego pompy paliwa związane jest z zwiększeniem ilości biododatku w oleju napędowym (zmiana z B5 na B7) . Paliwo to potrafiło zapychać również filtry w dystrybutora na stacjach paliw.
        Jeżeli instalacja paliwowa była wykonana z miedzi.
        Wlanie takiego paliwa do zbiornika, które miało kontakt z miedzią skutkowało zatkaniem filtra.

  5. Andy6 listopada 2025

    Nie kupuj auta tej marki .Czyli Kia.

    1. Właściciel kijanki6 listopada 2025

      Ja kupiłem. Po 10 latach ani razu nie miałem żadnej awarii

      1. 6 listopada 2025

        Ktoś z kia?

      2. Klient6 listopada 2025

        A ja kupiłem kia sportage w salonie w 2023 przejechałem 100 tys km I dwumas sprzęgło dpf turbina do wymiany. Nowe auta teraz to złom użytkowy.

    2. Derek6 listopada 2025

      Dzięki koledzy, a już byłem oglądać w salonie. Jutro idę do konkurencji, zapominam o Kia

  6. Def36 listopada 2025

    Czyli daleko od KIA też tak sądzę !!!

  7. Cezaro6 listopada 2025

    To samo robi Toyota w tych samochodach z gwarancją na milion km. Trzy miesiące trwały przepychanki jak rozrząd sie rozleciał.

    1. Arturos7 listopada 2025

      Proace 1.5 diesel? Przy jakim przebiegu?

  8. Pawcio6 listopada 2025

    W innych firmach też nie jest słodo. Kiedyś się mówiło, że papier wszystko przyjmie. I tak to jest z gwarancjami.

  9. Gość6 listopada 2025

    Powinni dać nowy samochód dla tego człowieka a kosztami obciążyć odpowiedzialnych ludzi za taki stan żeczy

  10. Piotr6 listopada 2025

    Niestety ale w Polsce klient ciągle jest na słabej i gorszej pozycji. Czy to samochód czy pralka nikt nie respektuje przepisu o gwarancji biegnącej na nowo na wymienioną na gwarancji część. Pomijam już przepis, że w razie naprawy gwarancyjnej to gwarant powinien zapewnić transport zepsutej rzeczy o dużych rozmiarach. Czasami skutkuje dopiero interwencja w centrali firmy ale jak widać nie w Kia.

  11. Robert6 listopada 2025

    A ja jestem zadowolony z aut i serwisu Kia. 1.kia cee’d 1.6crdi 2012. 2. Kia cee’d 1.6 crdi 2018 teraz 3. Kia e-niro2024 kupiłem nówkę.. Bardzo fajne autko. Salon Kia Landcar pełen profesjonalizm. Zawsze pilnowałem przeglądów i terminów nic nie przeciągnąłem i zawsze było ok. Nawet kiedyś wymienili mi układ wtryskowy przy końcu gwarancji po 140tys km. Bez mrugnięcia żadnych problemów.

    1. Nick6 listopada 2025

      Nowy układ wtryskowy przy końcu gwarancji tj 7 latach. Człowieku to po co ci samochod. Ja w ciągu roku robię 50 tysi i po dwóch latach samochod to skarbonka. No ale cóż dzisiaj nowe auta są dla emerytów którzy rocznie robią 10 tysi czyli 70 tysi w ciągu całej gwarancji.

      1. 8 listopada 2025

        Chyba nie znasz zasady gwaranci samochodu KIA sądząc po twojej wypowiedzi : KIA ma gwarancję 7 lat albo 150 tysięcy przebiegu . Ja znam to ponieważ mam KIA i już po 3 latach mi się skończyła gwarancja tak że nie pisz że tylko emeryci mogą ta gwarancję siedmio letnia wykorzystać bo ja wykorzystałam w przeciągu dwóch lat i ośmiu miesięcy a też jestem emerytka tak że nie ma to znaczenia 7 lat gwarancji tylko też ilość kilometrów

  12. Tomasz ŁDZ6 listopada 2025

    Standard, nie polecam ASO kia. Mimo gwarancji i przebiegu 26 tys km zostałem obciążony kosztami czyszczenia układu dolotowego w silniku 1.5 tgdi 160 km. Bo ten typ tak po prostu ma a poza tym źle pan jeździsz. Szkoda że jak sprzedawali to nie powiedzieli że auto nie nadaje się na jazdę miejska i podmiejska.Śmiech na sali. Omijać KIA szerokim łukiem ja już nie wrócę do tej marki.

    1. stani6 listopada 2025

      Zamulanie silnika przez jazdę do koscioła czy parę km do pracy to błędne użytkowanie każdego spalinowego auta.Stale silnik nie dogrzany, zalecam od czasu do czasu atostradę w nocy i poobserwować jak zaczyna silnik wracać do życia.

      1. 6 listopada 2025

        Kto dzisiaj jeździ do kościoła. To było za Gierka.

      2. alkostach8 listopada 2025

        Być może jest jak piszesz, ale wtedy powinno być w instrukcji zapisane, jak auto poprawnie użytkować i że nie stosowanie się ogranicza gwarancję. Już niezależnie od tego jak głupie jest kupienie diesla do miasta, a szczególnie diesla od kia.

  13. Piotr6 listopada 2025

    Jestem zadowolony ze swojej kijanki fakt na przeglądach wiele nie robią olej rolki pasek ponad 230 na rozrządzie już poza ASO wymieniony choć dużo nie chcieli. Co do przeglądów rocznych to tak nie do końca jest racja faktycznie jeśli przebieg przeleciał to i gwarancji nie ma. Bardzo chwalę serwis w Poznaniu. A co do filtra paliwa zgodził bym się w oplu prawie 200 tys ani razu nie wymienili tego drugiego filtra paliwa. Pewno nie wiedzą że tam jest.

  14. Niki6 listopada 2025

    W tej chwili skreśliłem kijanke z łisty potencjalnych zakupów.

    1. Toni13 listopada 2025

      Błąd. W innych markach jest jeszcze gorzej.

  15. Darek6 listopada 2025

    A już miałam kupić Kia sportage – dzięki rezygnuję

    1. Soras13 listopada 2025

      Na podstawie jednego artykułu? Psychiatra się kłania.

  16. Darek6 listopada 2025

    A już miałam kupić Kia sportage – dzięki rezygnuję szkoda że nie jest to bardziej nagłaśniane

    1. józek6 listopada 2025

      serio ?

  17. Uxbxbxhu6 listopada 2025

    A chciałem kupić KIA.

  18. Kierowca6 listopada 2025

    Wqlczyc nie odpuszczać. Daliby nowego ceeda ew z doplatacjakas ze strony klienta i zachowaliby twarz. A tak….smrod bedzie sie ciagnal

  19. stani6 listopada 2025

    Jeżdżę Kia od kilku lat, ta firma daje gwarancję na dużo elementów pojazdu na 7 lat,ale przekroczenie terminu lub kilometrażu jest tutaj traktowane bez dyskusji, robię przeglądy wcześniej niż potrzeba . Klient zdaje się jest trochę bałaganiarzem .Filtr paliwa nie był wymieniany , a w ogóle to autko ma filter paliwa ? A zatarcie silnika nie synalizowało brak smarowania czy kłopoty z układem chłodzenia ? Artykuł wg mnie jest jakby na zamówienie czyjeś.

    1. Krystian6 listopada 2025

      Ale czytałeś cały artykuł? Jest napisane, że zgłaszał złą pracę silnika. Nie wiem, czy właściciel był bałaganiarzem, sądzę raczej że nie znał się kompletnie na mechanice. Ale czy każdy kto kupuje auto musi być mechanikiem?

    2. Johnny7 listopada 2025

      Ktoś z kia?

  20. Sebaduch6 listopada 2025

    Od pół roku jestem nieszczęśliwym posiadaczem nowej Kia Proceed… W życiu nie jeździłem tak fatalnym autem. Auto jest upierdliwe i nieogarnięte jak szczeniak. System auta za każdym razem odpala się winny sposób, raz mapa raz radio raz strona domowa. Najbardziej j drewniana skrzynia automatyczna z jakiej korzystałem, zmiana 1na2 zajmuje wieczność, wyje jak zarzygane zwierzę… serwis Landcar Łódź odpowiada ze ten typ tak ma…auto ma 8500 km a ja go nienawidzę. Nigdy juz nie zawitam w salonie kia

  21. Sąsiad.6 listopada 2025

    Powiem wam jedno omijajcie szerokim łukiem to koreanskie motowidlo. Tak awaryjnego auta jeszcze nie mialem a ma przebieg 52 tys km. Co chwile czujniki padaja a ceny czesci z kosmosu. Nigdy wiecej tego zlomu.

  22. Police6 listopada 2025

    Powiem wam jedno omijajcie szerokim łukiem to koreanskie motowidlo. Tak awaryjnego auta jeszcze nie mialem a ma przebieg 52 tys km. Co chwile czujniki padaja a ceny czesci z kosmosu. Nigdy wiecej tego zlomu.

  23. Na marginesie6 listopada 2025

    Każdy z tych podmiotów z osobna – powinien odpowiadać za 286 par.1 Kodeksu Karnego

  24. Oberek16 listopada 2025

    Miałem kupić samochód Kia Stonic ale chyba zrezygnuje bo podejście firmy jest skandaliczn to w głowie się nie mieści.Nie chciałbym być w sytuacji tego Pana ,współczuję.

  25. Ziutek6 listopada 2025

    To jest właśnie Kia Polska. Miałem swoje problemy z Kią Optima, schodzący warstwami lakier w okresie gwarancyjnym, ale oczywiście klient traktowany jak śmieć. Odpowiedź ze strony producenta – niepoprawna eksploatacja pojazdu przez jego właściciela. Po co w ogóle te gwarancje jak zawsze na końcu jest spychologia. Rzecznik Praw Konsumenta powinien im się dobrać porządnie do czterech liter, nałożyć odczuwalne kary, a jak to nie pomoże, to podziękować tej firmie w Polsce.

  26. 6 listopada 2025

    Przeczytałem tylko odpowiedź od KIA – załączony pdf i wiecie co jak dla mnie ma to sens.

  27. Użytkownik kia6 listopada 2025

    Sam przyłapałem serwis na kłamstwie. Samochód mniej niż 15 tys przebiegu a podczas przyspieszania czuć wibracje na dźwigni zmiany biegów w dct. Twierdzą, że zrobili jadę próbną i nic nie znaleźli tylko, że logi w aplikacji pokazują max 14kmh a zaznaczone było minimum 60 i na rejestratorze się nagrało że wjechali i wyjechali z warsztatu wszystko 15 minut…

  28. Axel6 listopada 2025

    No cóż… 30 tys km między wymianami oleju to proszenie się o kłopoty, firma powinna być pociągnięta do odpowiedzialności bo przy bezpośrednim wtrysku wiadomo że nawet przy wymianie co 15 tys km i tak będą problemy z silnikiem stąd też stosuje się odpowiednia chemię do paliwa zmniejszająca powstawanie nagaru, do tego płukanka silnika przy wymianie oleju, a co najważniejsze – takich silników się nie kupuje ! One z założenia mają wadę konstrukcyjną.

    1. Oj tam, oj tam6 listopada 2025

      W Renault wymiana oleju wg. wytycznych producenta co 2 lata lub 30 tys. km

    2. polak7 listopada 2025

      W USA wymiana oleju jest przeważnie co 10 tyś.km i tak powinno być również w europie

      1. janusz13 listopada 2025

        Tylko że w USA, jakby diler zaczął podskakiwać do klienta, to prawnicy mogliby mu szybko załatwić milionowe kary lub zadośćuczynienie dla klienta. Europa to jeszcze motoryzacyjny stan umysłu, a i tak Chińczycy za chwilę dobiją tę zdychającą europejską motoryzacje.

  29. Mam nadzieje6 listopada 2025

    Ciekawe czy zkoreanczycy są informowani jak pracują serwisy w Polsce. Ja też wysłałem zapytanie po serwisowaniu samochodu KIA do serwisu przy salonie KIA o wyjaśnienie dlaczego aplikacja stałe sygnalizuje niesprawność akumulatora pomimo sprawdzeń w serwisie. Minęło już ok. 1 5 m-ca i nikt z serwisu nawet nie napisal – pocałuj nas w d….

    1. Oj tam, oj tam6 listopada 2025

      ASO nie odpowiada za aplikację, pytanie powinno trafić do importera.
      Jeśli jeździsz głównie w trybie miejskim, na krótkich odcinkach to zgodnie z zaleceniami dotyczącym użytkowania akumulatora doładuj go z prostownika co kila miesięcy i problem zniknie.

  30. Kierowca6 listopada 2025

    Z tej relacji wniosek jest jeden. Kto czyta instrukcje obsługi nowego, czy używanego samochodu? A to dość gruba pozycja a kierowcy wszystko wiedzą, wiele słyszeli i jeszcze znajomy mechanik przekazał swoje zalecenia.
    Osobiście jeżdżę KIA i nie narzekam. Lektura instrukcji zajęła mi z przerwami miesiąc czasu i czytając ją wielokrotnie się zdziwiłem, bo moje doświadczenie ( jestem kierowcą od 16 roku życia) podpowiadało mi inne podejście do czynności obsługowych. Stare powiedzenie kierowców mówi, że: „kto smaruje, ten jedzie”. Klient z artykułu powinien jeździć Syrenką, bo tam oleju nie trzeba było wymieniać – miała silnik dwusuwowy…
    To nie KIA jest kiepska, to Klient jest kiepskim kierowcą. Przez dwa lata nie miał czasu na wymianę oleju???

    1. 6 listopada 2025

      Przeczytaj artykuł wielokrotnie ze zrozumieniem jak swoją instrukcje obsługi pojazdu. Wtedy dowiesz się, że nie masz racji.

  31. pekaes.6 listopada 2025

    No dobrze, ale na popularnym serwisie już-nie-aukcyjnym jak najbardziej takie silniki są dostępne. Cena, fakt, zaporowa ale są. Tym niemniej po 4 latach przygody z tą marką (auto kupione w salonie) nigdy więcej.

  32. Borsq6 listopada 2025

    W amerykańskiej armii skrót KIA znaczy „Killed In Action”

  33. Jan Spolski6 listopada 2025

    Brawo KIA piękna spychologia klient zawsze winny, a na marginesie skąd Spółka wiedziała w jakich warunkach eksploatowany był samochód ?. Skoro się popsuł to na pewno w trudnych.

  34. Zmora kaczora6 listopada 2025

    Skutecznie zostałem zniechęcony do kia.

  35. Użytkownik6 listopada 2025

    W ASO Hyundai też problemy, od 2 lat nie potrafią usunąć usterki przedniej kamery która sypie błędami.

  36. Dario6 listopada 2025

    Czy po pierwszym jak tłumaczy Kia przekroczeniu interwału klient dostał jakieś ostrzeżenie od serwisu, że przekroczył termin .I jakie było po niby drugim . Jeżeli ASO nie zareagowało, to jak mogła dalej działać gwarancja. Może w tym szukać haka na serwis .

  37. Mechanik niezależny.6 listopada 2025

    Oszustwa serwisów są znane klientom. Auto ko nie zabawka za 5 zł. Klient MUSI być obecny przy przeglądzie.Tak jak w prywatnym zakładzie.

  38. Znam6 listopada 2025

    Kia to szajs kijanka.. Te ich gwarancje to ściema żeby naciągnąć na dziadostwo

  39. Janusz6 listopada 2025

    Ja rowniez mam samochod Kia ale.sportage..ma 5 lat.i tez nie chcieli mnie naprawic samochodu na gwarancji

  40. Nigdy nowego auta6 listopada 2025

    Błędy ortograficzne w oficjalnym stanowisku ?

  41. Jankes6 listopada 2025

    W kazdej marce to samo – co rok gorsze samochody – lepiej kupić starsze 5-6 letnie auto zeobic co nalezy i jezdzic – obserwowac . Nowoczesna technologia na kazdym kroku , to poczatek proszenia sie o kłopoty.

  42. Artur7 listopada 2025

    Ja mam Kia stonic 1.4 benzyna i przez 8 lat ani jednej usterki.

    1. Johan7 listopada 2025

      A tak naprawdę nazywasz się Kim i nadajesz z Seulu?

  43. Stef7 listopada 2025

    Też kontaktowałem się z serwisem kia w sprawie tylnej wycieraczki zero odzewu auto na gwarancji ,pierwsze i ostatnie z tej marki wracam do bmw

  44. Jahendar7 listopada 2025

    Ja mam Kia Sportage z 2021r i przebieg 44 tysiące. Silnik bierze 0.5 litra oleju na tysiąc kilometrów. Według Kia jest to niemałe zużycie i może brać 1.5 litra na tysiąc. Nic z tym nie zrobią na gwarancji ponieważ jest to według nich normalny pobór oleju. Ja już nigdy nie pójdę w tą markę ani bliźniacza hyundai.

    1. Yaro7 listopada 2025

      „Według Kia jest to niemałe zużycie i może brać 1.5 litra na tysiąc.”
      Chyba chciałeś napisać, że to nieduże zużycie, skoro może brać nawet 1,5 litra. Jakby faktycznie twierdzili, że to niemałe zużycie oleju to powinni coś z tym zrobić

  45. 7 listopada 2025

    Miałem kupić kia sport ale jak są takie jaja to dzięki nie kupuję pozdrawiam serdecznie ☕

    1. loco7 listopada 2025

      Miałem Hyundaia czyli brata kii auto awaryjne serwis bardzo drogi i części już lepiej było wziąć Forda serwis o wiele tańszy nie ma problemu z dostępnością części. Poczytajcie o silnikach benzynowych 2 .4l lub 2.0l na rynek amerykański tam to jest plaga zacierającymi się silnikami. Z daleka od tej marki.!!!

  46. Ewelina7 listopada 2025

    Po pierwsze KIA to nie jest samochód na trasy. Wiele było takich przypadków, że padały na autostradach, wystarczy poszukać na Google np. na wykop.pl o tym dużo razy pisano.
    Ale prawdziwy dramat to będą chińczyki.

    1. zico7 listopada 2025

      byłem ostatnio u kolegi na warsztacie to mówił że już trzeci silnik grupy Hyundai Kia1.6 remontuje ze względu na pobór oleju ostatni miał 120 tyś km

  47. Darwin7 listopada 2025

    Odnośnie pisma Kia,
    Jest ono żałosne. Klient sam określa w jakich warunkach użytkuje auto ( co to znaczy??? jeździ zimą,latem, w deszczu, śniegu, po dziurkach, z pełnym obciążeniem auta, wozi powietrze) o co tu chodzi??? Dla mnie dramat!!!! I oczywiście nikt się nie podpisał pod pismem że nie wspomnę o straszeniu klienta sądem o dobrym imię firmy. Żona posiada Kia cee’d ale z 2007 roku i śmiga ale na obecną chwilę to żadnej Kia bym nie kupił (bo robią je z tzw.gów..litu.
    Powodzenia życzę

  48. Tomasz7 listopada 2025

    Witam te problemy nie tylko występują z silnikami GDI ale także disel Problemy w nowych Kia są również w Dpf myślę że powinien być grupowy pozew sądowi i Kia niecrax i sobieczcwadsmi oprogramowania i nie tylko konstrukcyjne wadu są w Silnikach gdi z uwagi iż katalizator gdy dojdzie do uszkodzenia jego pyłki dostają się do kolektora ssącego i dochodzi do szkodzenia silnika

  49. Bolu7 listopada 2025

    Od dawna zdawałem sobie sprawę że ta gwarancja u kii to ściema i trzymam się z daleka od tej marki. W podobnej cenie można mieć skodę a to o wiele lepszy wybór

  50. Tatatuje7 listopada 2025

    Chciałem kupić Hyundaia 1.6 T-GDI HEV, teraz już podziękuję. To ta sama stajnia.

  51. Markus7 listopada 2025

    Dziękuję za ten artykuł.. przymierzałem się do kupna, ale raczej odpuszczę sobie. Pozdrawiam.

    1. Zuza7 listopada 2025

      niech Pan nie odpuszcza. A jak napiszą że prąd w gniazdku powoduje zapalenie płuc to zrezygnuje Pan z prądu?

  52. Tedi7 listopada 2025

    Mialem podobną sytuacje auto się dusilo problem.z biegami serwis wymyslił.ze to katalizator do wymiany koszt 17 tys zlotych.Niestety koszty serwisu spadły na mnie bo nie było juz gwarancji na tą częsc .Co się okazdło kłsmstwem .inny serwis nie potwietdził tej usterki .Tak robią klientów w konia !

  53. Kierowca8 listopada 2025

    Własciciel powinien walczyć o swoje ale z drugiejvstrony co trzeba mieć w głowie żeby wierzyć w bzdety odnośnie interwału olejowego co 30 000 km. Jakby zmieniał co 10 000 i po odbiorze nowego auta przeprowadził proces DOTARCIA silnika prawdopodobnie silnik byłby bez zarzutu. No ale przeciez tek wygodnie jest wierzyć w bzdety o nowoczesnych silnikach i olejach.

  54. Andrzej8 listopada 2025

    Mam podobne doświadczenia z tą marką. Kia Sorento 2021 rocznik. Silnik chodzi gorzej niż w 20letnim Polonezie – po 45 000km jakieś zawory są do wymiany żeby nie klekotał jak traktor. Serwis KIA zdiagnozował usterkę ale sama KIA nie zezwala na realizację naprawy w ramach gwarancji. Po kilku miesiącach i wizytach sprawa została zamknięta i mam wspomnienia z dzieciństwa jak z wujkiem na wsi oraliśmy pole Ursusem. Nie polecam KIA. Dla zainteresowanych mam komplet dokumentacji i korespondencji poświadczającej odmowę KIA.

    1. Lubię KIA8 listopada 2025

      A ja mam KIA już trzy lata i jestem zadowolona oczywiście zakupiona w Austrii i już jest po gwarancji bo przekroczyłam 150 000 km i jakoś problemów nie mam oczywiście jest serwisowana co 15 000 km. I tylko były zmieniane klocki hamulcowe pierwsze przy 90 000 oraz świece . Oleje filtry płyny oraz wycieraczki a pozatym wszystko jest w porządku bo każdy serwis tego pilnuje jak robię pikiel czyli przegląd. Mogę tylko powiedzieć tyle jak dla mnie to jest super samochód i moi znajomi którzy też mają KIA są zadowoleni . KIA daje rade też można na trasie depnac .

  55. Markus8 listopada 2025

    Dlatego nie kupujemy takich samochodow

  56. Piotrek9 listopada 2025

    Nie kupujemy Chińczyków mówią bo nie wiadomo jak będzie z gwarancją:) a jesteśmy robieni w koła przez tzw uznane marki od lat:)

  57. Zeno9 listopada 2025

    Mam identyczne problemy z naprawami gwarancyjnym i w mojej kia. Serwis jak mantrę powtarzał ten typ tak ma, to normalne proszę jeździć i obserwować. Z 7 awarii wyeliminowali jedną. Ta gwarancja która przekonała mnie do zakupu to wielka ściema. Szkoda że w naszym kraju pozwy zbiorowe to żadkość, bo czuję że takich osób jak ja czy Pan Tomasz jest więcej. Ja również nie zamierzam odpuścić i będę dochodził swoich praw.

    1. właściciel samochodu Kia9 listopada 2025

      drodzy Państwo, jeśli dostrzegacie proceduralne uchybienia, alarmujcie UOKiK, prawo musi być przestrzegane… nie rozwiąże to indywidualnie Waszego przypadku, ale wymusi poprawę na przyszłość tak jak to było w przypadku zmowy cenowej:

      https://uokik.gov.pl/zmowa-przy-sprzedazy-samochodow-kia-decyzja-prezesa-uokik

      musi być presja społeczna, wtedy sieć ASO Kia będzie musiała podnieść jakość (co też im przyniesie korzyść w dłuższej perspektywie)

  58. Krakers10 listopada 2025

    O święta naiwności! I co uwierzyli kupując to badziewie ze dadzą taką gwarancję? Raczej gwarancja do bramy za bramą się nie znamy???

  59. wawrzyniecc10 listopada 2025

    W środę odbieram kia stonic 1.2 rok prod. 2025 i mam nadzieję , że analogicznie jak przy obsłudze zakupu , serwis gwarancyjny i po będą na wysokim poziomie.
    Postaram się informować Państwa o serwisie u tego dealera , a pierwszy olejowy ponadprogramowy chcę już zrobić po około 1500-2000 [ km].

    1. Led Zeppelin13 listopada 2025

      max- to 3000 tys.. i zmiana( wymiana) oleju- moje auta jezdza wylacznie na MOTUL.u- „od zawsze”specyfikacja zgodna z DNA silnika-i specyfikacjom producenta auta…

  60. Michał10 listopada 2025

    Klient przyjechał na serwis po 26 miesiącach, więc przekroczył termin przeglądu. Aso ma rację.
    Po za tym wymiana oleju co 2 lata zabije każdy silnik. Olej long live to oszustwo.interwał wymiany powinien być co 10 000 max 15000 km

  61. 200010 listopada 2025

    Historia jak każda. Marka czesto nie ma znaczenia.
    Nie zgadzasz się jako pojedynczy Klient to procesuje się bez końca a jak się skończy to negatem -95% przypadków.

    Jak występujesz w sprawie jako Gigant leasing itp sama decyzja w 99.99% zawsze pozytywna czy w najgorszym wypadku partycypacja na poziomie 70-90% w kosztach odbywa się po 1max 3 dniach bez przepychanek.

    Temat części pomijam. Walka elementu z linii montażowej nie jest możliwa nawet w zakładachach które produkują w PL. Decyzja o składaniu puzli to standard. Mimo że ekonomicznie jest to nie uzasadnione.

    Czas na oczekiwania na części silniki elementy silnika czy układy katalityczne 3-9 miesięcy to częsty przypadek. Nie licząc aut zastepczych za ktore gwarant płaci.

    Życzę aby obie strony doszły do porozumienia. Mają na uwadze zarówno lojalnego Klinta jak i Markę o ugruntowanej pozycji na rynku.

  62. 2000010 listopada 2025

    Historia jak każda. Marka czesto nie ma znaczenia.
    Nie zgadzasz się jako pojedynczy Klient to procesuje się bez końca a jak się skończy to negatem -95% przypadków.

    Jak występujesz w sprawie jako Gigant leasing itp sama decyzja w 99.99% zawsze pozytywna czy w najgorszym wypadku partycypacja na poziomie 70-90% w kosztach odbywa się po 1max 3 dniach bez przepychanek.

    Temat części pomijam. Walka elementu z linii montażowej nie jest możliwa nawet w zakładachach które produkują w PL. Decyzja o składaniu puzli to standard. Mimo że ekonomicznie jest to nie uzasadnione.

    Czas na oczekiwania na części silniki elementy silnika czy układy katalityczne 3-9 miesięcy to częsty przypadek. Nie licząc aut zastepczych za ktore gwarant płaci.

    Życzę aby obie strony doszły do porozumienia. Mają na uwadze zarówno lojalnego Klinta jak i Markę o ugruntowanej pozycji na rynku.

  63. Nie z KIA11 listopada 2025

    Czyli Pan właściciel przyznaje się że przekroczył terminy serwisów. Bo nie liczy ich tak jak liczy je KIA tylko tak jak on uważa. Co ciekawe Pan jak sam pisze: był wzywany do serwisu na przegląd.
    Jestem zaskoczony bo od 15 lat mam auta z salonu na gwarancji i nigdy jeszcze nikt mnie nie wzywał na serwis: VW, Skoda, Audi, BMW, Nissan itp.
    A już Pana twierdzenie że skoro miał jakąś wymianę to to oznacza że od tego czasu liczy się serwis jest śmieszne. Chyba że ma wpis w książce jako przegląd gwarancyjny w co wątpię.
    Więc przykro mi że ma Pan taką sytuację ale na pierwszy rzut oka to niestety postanowił Pan grać w grę importera na swoich warunkach i Pan przegrał bo w czyjąś grę gra się na jego warunkach a nie na swoich.

  64. Asssa11 listopada 2025

    Już nie jedne miał problem z autami kia ?
    Polecam Kękę – możesz mi …
    https://youtu.be/3nfmR9iy-ZI?si=W2-m0UauGEIFRpWU

  65. KiA Sportage11 listopada 2025

    Chińczycy wyrównają im ciśnienie ????

  66. Asdasd12 listopada 2025

    Te silniki są równie tragiczne, jak sławny Puretech. Jedynym pocieszeniem dla właścicieli Kia i Hyundai może być to, że silniki te były produkowane przez chińskiego Baic, z którym Hyundai ma spółkę Joint Venture. Dzięki temu można je tanio kupić na chińskich portalach sprzedażowych. Cena nowego silnika z wysyłką wychodzi w granicach 4,5-6tysięcy złotych, a cena zestawu części do kompletnego remonty wynosi około 2 tysięcy złotych.

  67. Jędrek13 listopada 2025

    Kia produkuję tandetę,w moim przypadku kia sportage hybryda po 3 latach padł katalizato przy przebiegu 38000tys.nia podlega naprawie gwarancyjnej.Porażka z tym autem.Życzę wtrwałości i wygrania sprawy

    1. Kszak14 listopada 2025

      Jeśli katalizator padł po 380 mln km to chyba jednak nie jest źle.

  68. 14 listopada 2025

    Obecnie jestem na etapie ustalania prawa do gwarancji, samochodu Kia sprowadzonego z zagranicy. Kia Polska oczekuje ode mnie książki serwisowej z wpisami potwierdzającymi wykonanie przeglądów mimo iż w wydanej do samochodu książce serwisowej nie ma miejsca na dokonywanie takich wpisów a były one prowadzone w formie elektronicznej i posiadam wydruki z systemu kia.

Popularne