Niejednokrotnie na naszych łamach informowaliśmy o wykazie części samochodowych zakazanych do ponownego użycia. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r., jasno reguluje listę części, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko. Pomimo tego zapisu handel używanymi częściami kwitnie w najlepsze, a nie brakuje „fachowców”, które części marnej próby bez wahania montują.
Można powiedzieć, że przedsiębiorczy Polacy nie pozwolą, ażeby jakakolwiek część się zmarnowała. Teoretycznie mechanik świadomy konsekwencji montowania niesprawnych części nie pozwoli by ta trafiła na rynek wtórny. Niestety jest to tylko teoria, a dookoła handel używanymi częściami kwitnie, wystarczy zrobić szybki rekonesans na serwisach aukcyjnych. Konsekwencje takich zachowań przekładają się na bezpieczeństwo na drogach, pogorszenie środowiska naturalnego (nieszczelne części wpływają na przedostawania sie szkodliwych płynów do gleby), a także psują opinię prawdziwym fachowcom.

Wystarczy spędzić na Internecie kilka godzin, by od zdezelowanych częsci nienadających się do użcia dostać bólu głowy. Na aukcjach znajdziemy niemal każdy element z listy zakazanych części, a liczby każdej z części liczone mogą być w tysiącach. Co ciekawe oszczędzają nie tylko posiadacze najtańszych aut, ale również właściciele ekluzywnych limuzyn. Filtry, tarcze, hamulce, pasy, poduszki powietrzne, pióra wycieraczek czy elementy zawieszenia, to tylko nieliczne przykłady tego co możemy znaleźć na internetowych aukcjach. Wszystkie części używane, na pierwszy rzut oka wyglądające na sfatygowane, z widocznymi śladami rdzy, a do tego niejednokrotnie pochodzące z auta przeznaczonego do utylizacji. Żaden fachowiec nie zamontowałby takich części w aucie klienta.
Hamulce i tarcze
Najbardziej zastanawiające są części do luksusowych aut. Zdawałoby się, że jeżeli właściciel miał kilkaset tysięcy na eksluzywny samochód, to nie będzie oszczędzał na częściach. Po liczbie ogłoszeń z używanymi klockami i tarczami hamulcowymi do Maserati, Porsche czy Audi A8, można wywnioskować, że nic bardziej mylnego. Serwis aukcyjny pełen jest aukcji, na których można kupić właśnie te podzespoły.
Aktualizacja: Co prawda same tarcze hamulcowe nie znajdują się na liście części zakazanych do ponownego użycia, jednak rozsądek podpowiada, że w przypadku tak kluczowego dla bezpieczeństwa elementu, ciężko jest polegać na używanym produkcie, którego rzeczywisty stan ciężko jest ocenić.


Pasy i poduszki
Wydawałoby się, że gdy chodzi o bezpieczeństwo napraw, to nikt nie będzie oszczędzał na kluczowych podzespołach. Jednak jak pokazują nasi "handlarze", pomimo stosownej regulacji zakazującej ponowne użycie, nadal wystawiają do sprzedaży pasy czy nawet "regenerowane" poduszki powietrzne.

Tłumiki
Na liście części zakazanych do ponownego użycia znajdują się także tłumiki. Ten kluczowy element z puntu widzenia środowiska, nie powinien być ponownie użytkowany, bowiem trudno ustalić stopień jego zużycia. Skorodowany element może odpaść podczas jazdy lub też przepuszczać do kabiny samochodu niebezpieczne dla zdrowia spaliny. Niestety i w tym wypadku, handlarze nie mają skrupułów i handel używanymi tłumikami odbywa się w najlepsze. W sprzedaży często są także np. używane przewody paliwowe.

Wycieraczki
Z potencjalnie mniej szkodliwych elementów, którymi handluje się w internecie możemy wyróżnić wycieraczki. Rozumiemy, że właściciele Bentleya czy Rolls Royca, to osoby przedsiębiorcze i nie uśmiecha się im płacić za ułamane ramię wycieraczki w ASO kilkaset czy nawet kilka tysięcy złotych. Dlatego nie zamierzamy potępiać w czambuł aukcji tego typu, tylko zastanwia nas, dlaczego w zestawie dołączono używane pióra wycieraczek?

Perełki
Na internetowych aukcjach można znaleźć również inne perełki.
Osoba odpowiedzialna za tę aukcję zapewnia, że sprzedaje "części zawieszenia do mercedesa stan idealny".

Bardzo podobała nam się również aukcja "różnych śrób do Forda Transita".

Martwe prawo to złe prawo
Nie chcielibyśmy zostać opacznie zrozumiani. Szanujemy polską przedsiębiorczość i podejście, że nic nie może się zmarnować. Prawo jednak należy szanować. Wypadałoby zaufać tym co stanowili prawo, że kierowały nimi dobre przesłanki. Komponenty złej jakości wpływają negatywnie na środowisko i na bezpieczeństwo jazdy. Często montowane są również nieświadomym klientom, którzy myślą, że zapłacili za nowy element. Ciężko obwiniać jedynie handlarzy za wprowadzanie do ponownego obiegu części, które często nadają się do utyliacji. Trzeba sprawiedliwie stwierdzić, że w tym przypadku nie popisał się również ustawodwaca, który stworzył prawo, którego nikt nie jest w stanie wyegzekwować, przez co prawo to staje się martwym zapisem. Zakazany jest ponowny montaż niektórych części, ale handel nimi już nie.