Do warsztatu trafiają samochody w różnym stanie technicznym. Nie tylko starsze stanowią zagrożenie. Zwarcie w instalacji może wywołać pożar, którego skutki mogą spowodować ogromne straty. Dlatego zawsze warto uważać i zabezpieczyć się.

Na początek spójrzmy na zdarzenia, do których w ostatnim czasie doszło na terenie naszego kraju.
- Kwiecień 2025 – Stara Kiszewa. Zwarcie instalacji elektrycznej w hybrydowym Audi spowodowało pożar i zapalenie się także innych aut na terenie warsztatu. Ostatecznie pożar strawił kilka aut. (źródło Dziennik Bałtycki)
- Styczeń 2025 – okolice Rybnika. Pożar warsztatu samochodowego. Strażacy ustalili przyczynę pożaru, którą było zwarcie w instalacji naprawianego auta. Straty wyniosły milion złotych. (źródło Dziennik Zachodni).
- Styczeń 2026 – Mysłowice. Doszło do zwarcia w samochodzie, stojącym w warsztacie samochodowym. Spalił się cały warsztat, zniszczeniu uległo także kilka samochodów. (źródło Pomagam.pl).
- Październik 2025. Teresin. Zapalił się warsztat samochodowy przy ulicy Szymanowskiej. Podejrzenie: zwarcie w instalacji elektrycznej jednego z pojazdów. (źródło Miejski Reporter).
- Luty 2025. Kraków. W warsztacie samochodowym całkowicie spłonęło 5 samochodów, 3 kolejne zostały uszkodzone. Dwie osoby ranne. Podejrzenie: zwarcie w instalacji elektrycznej jednego z pojazdów. (źródło Polsat News).
- Kostomłoty. Spaliło się siedem aut w warsztacie. Strażacy wskazali na zwarcie elektryczne jako prawdopodobną przyczynę pożaru. (źródło TVN24).
Do ilu pożarów samochodów doszło w 2025 roku?
W ciągu roku w Polsce doszło do pożarów:
- 9 515 samochodów spalinowych (napędzanych benzyną, olejem napędowym, wyposażonych w instalację gazową);
- 105 samochodów hybrydowych wszystkich typów (w tym PHEV);
- 44 samochodów elektrycznych BEV.
Część z tych samochodów zapaliła się na terenie warsztatów samochodowych. Warto pamiętać, że pożar samochodu zelektryfikowanego ma znacznie bardziej destrukcyjne skutki dla otoczenia niż pożar auta spalinowego. Dzieje się tak ze względu na wielkość i właściwości baterii, w trakcie pożaru powstaje też mnóstwo trującego dymu. W najbliższych latach liczba aut zelektryfikowanych będzie rosła. Wśród nich na drogach pojawią się pojazdy mocno zużyte, uszkodzone w wypadkach, źle serwisowanie (z zaniedbanym układem chłodzenia, mającym ogromny wpływ na stan baterii), ze skorodowaną podłogą. Obecnie większość aut elektrycznych to pojazdy młode, zatem są jeszcze mało zużyte, często wciąż na gwarancji. Niebezpieczeństwo pożarów wzrośnie.
Dlaczego ryzyko zapalenia się samochodu w warsztacie jest wyższe niż w innych miejscach?
Do warsztatów samochodowych trafiają auta, które wcześniej mogły być naprawiane w sposób amatorski przez swoich właścicieli. Pojazdy z naprawianą instalacją elektryczną, pojazdy z przeciążoną instalacją elektryczną (po montażu dodatkowego wyposażenia, np. wymagających systemów audio), auta stuningowane. Do tego dochodzą samochody po wypadkach, mocno zużyte… Część z nich ma też uszkodzenia układów zasilania paliwem, wycieki oleju silnikowego, a auto elektryczne może cierpieć na problemy z baterią trakcyjną. Warsztaty nie narzekają na nadmiar miejsca, zatem auta trzeba parkować ciasno obok siebie.
Zwarcie w instalacji elektrycznej jest stale podawane w komunikatach straży i mediach jako jedna z głównych przyczyn pożarów pojazdów.

Co w samochodzie z silnikiem benzynowym lub diesla może spowodować zwarcie elektryczne i pożar?
Wśród najczęstszych przyczyn znajduje się uszkodzona izolacja przewodów elektrycznych. Co niszczy instalację? Starzenie się osłon przewodów (i kruszenie), niewłaściwy montaż lub ślady po amatorskich naprawach (powodujące mechaniczne poruszanie się i przetarcia przewodów), przepalenie się instalacji na skutek stykania się z gorącymi częściami silnika, niefachowe przeróbki, zwarcia w instalacji powodujące przegrzewanie się przewodów i topienie się instalacji.
Inne znane przyczyny to:
- zwarcia w alternatorze i regulatorze napięcia, zwarcia w rozruszniku.
- zwarcia w urządzeniach elektrycznych, które uległy uszkodzeniu (radio – audio, instalacja haka itd.);
- zwarcia w urządzeniach elektrycznych, które zostały zamontowane przez właściciela auta (stacje multimedialne, audio, dodatkowe ogrzewacze, modyfikacje oświetlenia zewnętrznej itd.).
Nawet takie zwarcia nie powinny spowodować zapalenia się auta. Ale czasami dochodzi do splotu nieszczęśliwych zdarzeń. Np. auto w którym doszło do zwarcia, miało też wyciek paliwa. Inny przykład – do zwarcia (i iskrzenia/łuku elektrycznego) doszło w pobliżu materiałów łatwopalnych, samochód ma uszkodzone zabezpieczenia (niewłaściwe bezpieczniki, brak bezpieczników, zamiast nich porobione mostki, żeby ciągłe zwarcia nie powodowały palenia się bezpieczników).
Co w samochodzie benzynowym z instalacją LPG może dodatkowo spowodować zwarcie i pożar?
W samochodach z instalacją LPG, do powodów wymieniowych w pierwszym akapicie, dojdą kolejne. To zwarcia w elementach instalacji gazowej LPG, np. w grzałce elektrycznej podgrzewacza reduktora gazu. Także nawet najmniejsze nieszczelności w instalacji gazowej są skrajnie niebezpieczne i mogą doprowadzić do wybuchu samochodu na skutek przypadkowej iskry.
Co w samochodzie hybrydowym może spowodować zwarcie i pożar?
W samochodach hybrydowych, poza standardową instalacją elektryczną 12V, stosowana jest dodatkowa. 60V w starszych i tak zwanych miękkich hybrydach, a także od 200 do 800V w najnowszych autach hybrydowych typu PHEV.
Gdzie mogą powstać zwarcia w samochodach hybrydowych, które mogą doprowadzić do pożaru?
- w kablach wysokiego napięcia, które zostały uszkodzone po kolizji, przetarciu, na skutek innych czynników.
- na skutek zwarć w falowniku/inwerterze (urządzeniu przekształcającym prąd stały na zmienny do zasilania silnika elektrycznego).
- na skutek uszkodzeń systemu zarządzania baterią BMS, co może doprowadzić do przegrzania ogniw w baterii.
Co w samochodzie elektrycznym (BEV) może spowodować zwarcie i pożar?
Gdzie mogą pojawić się zwarcia w samochodach elektrycznych, które mogą doprowadzić do pożaru samochodu? Najgroźniejsze są wewnętrzne zwarcia w ogniwach baterii trakcyjnej. Mogą być one spowodowane uszkodzeniami wewnętrznymi, uszkodzeniami mechanicznymi (po wypadku, po uszkodzeniu płyty podłogowej auta), przegrzaniem baterii, starzeniem się separatora, przebiciem obudowy baterii, zalaniem samochodu (auto po powodzi).
Kolejny element wyposażenia auta, w którym może dojść do zwarć, to kable wysokiego napięcia i złącza. Do uszkodzenia kabli może dojść na skutek uszkodzeń po wypadkach, zalania samochodu, działania gryzoni (zwłaszcza w przypadku stosowania izolacji kabli produkowanej z soi).
Powodem pożaru może być też zwarcie podczas ładowania samochodu, np. po zakończonej naprawie, gdy mechanik będzie chciał napełnić baterię energią. Powodem może być usterka ładowarki albo systemu zarządzania energią. W autach elektrycznych także może dojść do zwarcia w standardowej instalacji 12V.
Jak chronić się przed zwarciem i zapaleniem auta w warsztacie samochodowym?
Warsztat samochodowy musiałby mieć parking wielki jak lotnisko, żeby móc parkować wszystkie auta klientów w bezpiecznej odległości od siebie. Najlepsza rzecz, jaką można zrobić, to ubezpieczyć się na skutek pożaru.
Warto również zwrócić uwagę na stan instalacji elektrycznej w samochodzie. Jedno spojrzenie w skrzynkę bezpieczników może mieć kluczowe znaczenie. Brak bezpieczników i tzw. wynalazki będą widoczne od razu.
Przeróbki instalacji elektrycznej we wnętrzu samochodu, dodatkowe urządzenia (stacje multimedialne, wzmacniacze, rozbudowane oświetlenie, przeróbki oświetlenia, dodatkowe głośniki). To powinien być sygnał ostrzegawczy.
Auto z LPG warto skontrolować czujnikiem szczelności. Auta elektryczne i hybrydowe PHEV warto traktować w specjalny sposób i parkować z dala od reszty. Mechanik nie ma wglądu w historię samochodu i nie wie, czy elektryk/hybryda nie ma za sobą wypadku, zalania albo zamontowanej baterii z rozbitka.