Koronawirus: zalecenia dla warsztatów samochodowych

Autor:

Krzysztof Pawlak

Krzysztof Pawlak4 min czytania

Opublikowano:

16.03.2020 11:14

Ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa nie ogranicza się tylko do przestrzeni handlowej lub innych miejsc skupiających większą liczbę ludzi. Zagrożone są również takie miejsca jak np. warsztaty samochodowe, w których często dochodzi do kontaktu z klientami. W związku z tym przygotowaliśmy listę z zaleceniami do zastosowania w warsztacie, aby chronić zarówno mechaników jak i klientów.

Warsztat samochodowy z samej istoty rzeczy to przeważnie zespół ludzi, więc tak jak w każdym zakładzie pracy, należy podjąć w nim działania prewencyjne, sprzyjające ograniczaniu rozprzestrzeniania się wirusa – mówi Zbigniew Solarz, Rzecznik Prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi.

Na podstawie zaleceń Rzecznika oraz znajomości specyfiki pracy warsztatów, przygotowaliśmy poradnik dotyczący ograniczania rozprzestrzeniania się koronawirusa:

  1. Kiedy przychodzi klient, staramy się go powitać bez użycia dłoni,
  2. Postarajmy się zachować odległość od klienta (powyżej 1-1,5 metra),
  3. Dołóżmy wszelkich starań, aby miejsca pracy były czyste i higieniczne:
    – powierzchnie dotykane: w tym biurka, lady i stoły, klamki, włączniki światła, poręcze i inne przedmioty (np. telefony, klawiatury) muszą być regularnie wycierane środkiem dezynfekującym lub przecierane wodą z detergentem,
    – wszystkie obszary często używane, takie jak toalety, pomieszczenia wspólne, powinny być regularnie i starannie sprzątane, z użyciem wody z detergentem.
    – warto w tej sytuacji znaleźć czas na przetarcie narzędzi, jeśli warsztat jest duży i z tego samego sprzętu korzysta większa liczba pracowników.
  4. Dokładnie i często myjmy dłonie. Wywieśmy w widocznym miejscu informacje jak skutecznie myć ręce. Umieśćmy dozowniki z płynem odkażającym w widocznych miejscach i regularnie uzupełniajmy. Upewnijmy się, że do miejsc, w których można umyć/zdezynfekować ręce mają dostęp nie tylko pracownicy, ale i klienci.
  5. W miarę możliwości ograniczmy wykonywanie jazd testowych samochodami klientów. W związku z koniecznością wprowadzenia pojazdu klienta do warsztatu, koniecznie wywietrzmy i zdezynfekujmy uprzednio wnętrze samochodu (informacje jak to zrobić, w dalszej części artykułu)
  6. Skoncentrujmy się na prawidłowym doborze części niezbędnych do przeprowadzanych napraw. Nie zamawiajmy części na zapas, wiedząc że niektóre z nich będziemy musieli odesłać. Uszanujemy w ten sposób pracę kierowców, którzy wykonując wiele kursów są bardziej zagrożeni zarażeniem.
  7. Zamówień części dokonujmy przez Internet lub drogą telefoniczną. Zalecamy czasowe powstrzymanie się od wizyt w oddziałach dystrybutorów i sklepach motoryzacyjnych.
  8. Jeżeli posiadamy terminal płatniczy, płatność za usługi przyjmujmy wyłącznie za pośrednictwem karty płatniczej. Jeżeli zmuszeni jesteśmy do przyjęcia gotówki, zachowajmy szczególną ostrożność podczas kontaktu z banknotami oraz wydawania reszty. Po zakończeniu transakcji umyjmy ręce i zachęćmy klienta do zrobienia tego samego.
  9. Udostępnijmy pracownikom i klientom informacje: np. ulotki inspekcji sanitarnej, przedstawiające sposoby na zachowanie ostrożności.
  10.  Zwróćmy szczególną uwagę na rekomendacje, aby podczas pracy NIE dotykać dłońmi okolic twarzy zwłaszcza ust, nosa i oczu, a także przestrzegać higieny kaszlu i oddychania. Maseczki ochronne powinny nosić osoby chore, osoby opiekujące się chorymi oraz personel medyczny pracujący z pacjentami podejrzewanymi o zakażenie koronawirusem.

Mechanicy mają kontakt zarówno z klientem ale też z jego samochodem, a jak wiadomo bakterie i wirusy utrzymują się na powierzchniach. Co w tej sytuacji może zrobić mechanik?

– To też bardzo ważny aspekt. W tej sytuacji właściciel warsztatu może poprosić klienta lub sam może wyczyścić przy użyciu płynu dezynfekującego w sprayu/aerozolu i ręczników papierowych, elementy samochodu, których najczęściej dotyka się dłonią, czyli kierownicę, gałkę zmiany biegów, hamulec ręczny, klamkę wewnętrzną i zewnętrzną samochodu – mówi Zbigniew Solarz, Rzecznik Prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi.

Miałeś kontakt z osobą zakażoną koronawirusem SARS-CoV-2 i nie jesteś pewny, czy mogłeś się zarazić? Po pierwsze przemyśl, czy:

  • pozostawałeś z osobą chorą w bezpośrednim kontakcie w odległości mniejszej niż 2 metry przez ponad 15 minut;
  • prowadziłeś rozmowę z osobą z objawami choroby twarzą w twarz przez dłuższy czas;
  • osoba zakażona należy do grupy najbliższych przyjaciół lub kolegów;
  • miałeś kontakt z osobami mieszkającymi w tym samym gospodarstwie domowym, co osoba chora lub w tym samym pokoju hotelowym.

Personelowi sprzątającemu miejsca, gdzie przebywał pracownik zakażony koronawriusem zaleca się zachować dodatkowe środki ostrożności:

  • założenie rękawiczek jednorazowych i jednorazowej maseczki na nos i usta,
  • umycie i dezynfekcje rąk po zakończeniu czynności i zdjęciu rękawiczek
    i maseczki,
  • usunięcie maseczki i rękawiczek bezpośrednio do worka z odpadami.

Warsztaty samochodowe powinny bezwzględnie zadbać o maksymalne ograniczenie kontaktów z klientami. Szczególnie na baczności powinni mieć się pracownicy warsztatów, którzy przebywali w ostatnim czasie za granicą. Należy rozważyć czasowe zaprzestanie wykonywania pracy takich osób w warsztacie.

Jeżeli macie swoje sugestie dotyczące bezpieczeństwa pracy warsztatów samochodowych w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, napiszcie nam je w komentarzach pod artykułem.

Autor:

Krzysztof Pawlak

Krzysztof Pawlak4 min czytania

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

  1. Fawo16 marca 2020

    Najlepszą sugestią jest chyba zamknięcie warsztatu na jakieś dwa tygodnie ..

    1. 17 marca 2020

      Słuszna propozycja tylko nie dla chytrych i skąpych pracodawców

      1. Kama18 marca 2020

        Tylko z pytanie? Za co mają żyć pracownicy i właściciel???? ZUS i US czekają na kasę

      2. aga125 marca 2020

        wyobraź sobie,że są pracownicy którzy na pytanie szefa o zamknięcie warsztatu nie wyrazili zgody i chcą pracować .Wspólnie pilnujemy by klienci przestrzegali rygorów przez nas wyznaczonych,plus ozonowanie kabin samochodów i kilkukrotne biura
        decyzje u mnie podejmowano wspólnie z pracownikami

    2. Michał Moś18 marca 2020

      Aleś głupi, a jak ktoś będzie potrzebował akurat naprawić pilnie auto…np. jakiś kurier czy choćby policja?

      1. zuul9 kwietnia 2020

        Kurierzy nie powinni pracować, bo wirus może się szybciej rozprzestrzeniać. A policja i inne służby mają swoje warsztaty, które na pewno nie zostaną zamknięte.

  2. ADIK16 marca 2020

    Tu trzeba konkretnych działań rządu, zamykamy wszystko , musimy to przeczekać. Będzie ciężko po czymś takim się pozbierać wszystkim, tym co prowadzą działalność gospodarczą i tym co pracują na etacie też nie będzie lekko.
    Proszę wziąć przykład z HART-a, zawiesili działalność, liczy się dla nich człowiek, a nie tylko słupki ze wzrostami. Inni zamykają i tym samym zmuszają nas do siedzenia w domu.

    1. Michal17 marca 2020

      Znasz przyczyny decyzji Pana Siłki?

      1. Termometr17 marca 2020

        Przyczyną jest PREWENCYJNE działanie w trosce o zdrowie i życie Klientów i Pracowników firmy Hart.

  3. Kadi16 marca 2020

    U nas podczas przyjęcia samochodu odrazu wkładamy do wnętrza ozonator i ustawiany czas na 60minut.

    1. Serwis24 marca 2020

      Wiele osób zastanawia się dziś, czy ozonowanie pomga pozbyć się koronawirusa z pomieszczeń. Lekarz apeluje również o rozsądek w obawie przed wirusami. W wielu przypadkach nie mamy pewności, czy ozonowanie jest skuteczną metodą walki. Są wirusy, na których nikt nie przeprowadzał badań pod tym kątem

      1. Piotr25 marca 2020

        Nic ci nie da ozonowanie

  4. Jaku16 marca 2020

    Najlepiej po prostu zamknąć warsztat. Ale to musiała by wyjść ustawa z góry bo prywatni sami tego nie zrobią.

    1. Kama18 marca 2020

      A z czego zapłacić rachunki????

      1. 24 marca 2020

        O to teraz powinien się martwić nasz rząd bo nie tylko my mamy taki problem

      2. zuul9 kwietnia 2020

        Skoro kogoś nie stać na opłacenia rachunków to powinien szukać innej pracy a nie ciągnąć własną nieopłacającą się działalność .

  5. Tomek16 marca 2020

    Ludzie opamiętajcie się zamykajcie warsztaty nie czekajcie na ustawę bo pewnie takiej nie będzie. Pieniądze które zrobicie nie zwrócą wam zdrowia a co więcej życia najbliższych ja też prowadzę warsztat samochodowy postanowiłem to zamknąć na czas tej epidemii wiem że będzie ciężko się pozbierać. Polecam zrobić to samo .

    1. Piotr19 marca 2020

      A kiedy skończy się epidemia?

    2. Normalny20 marca 2020

      Aleś ty jest głupi, zamknąłeś warsztat bo ci nie szło, a wykręcasz się pierdołami.
      Zamknąłeś to bardzo dobrze, więc się zamknij i piepsz głupot, jednego cymbała mniej

  6. Grisza GREMETECH AUTO SERWIS16 marca 2020

    Prowadzę warsztat i wpadłem na pomysł żeby klient po wjeździe na plac postawił auto w wyznaczonym miejscu, z odpalonym silnikiem włączonym nadmuchem i obiegiem wewnętrznym, po opuszczeniu auta przez klienta wrzucam ozonator na15 min. Poczekalnia od dziś nie działa, nie odwozimy klientów, nie witamy się przez uścisk dłoni, klient ma zakaz wejścia na warsztat, czaly czas nosimy rękawiczki nitrylowe, chlopaki nie mają wogóle styczności z klientami, ja rozliczam się na zewnącz przy wydaniu auta szybko i sprawnie jak klient rozlicza sie gotówką kase wrzucam do kartonu i odpalam w nim na chwile ozonator. A jak wiemy ozon niszczy wirusy i bakterie.

    1. Qbas17 marca 2020

      A jak wkładacie ten ozonator do samochodu , to na bezdechu i w kombinezonie + masce przeciwwirusowej ???? Bo inaczej to i tak jesteście narażeni …

      1. Kama18 marca 2020

        Kto wkłada ozonator do środka…..nie ośmieszaj się jak nie znasz jego zasady działania

        1. Tomek25 marca 2020

          Oni granaty wrzucaja i mowia ze odgrzybione ?

    2. Warsztatowy22 marca 2020

      Ozon nie niszczy wirusów!! – wprowadzacie siebie i ludzi w błąd!
      Zastanówcie się co piszecie, a nie piszecie bzdury i ozonujecie kasę w kartonach!

      1. Radek25 marca 2020

        Brawo wkoncu to jest wlasnie ta wspaniała wiedza na temat ozonowania naszych wspaniały wlasciecieli wspaniałych warsztatow bez pojęcia ktoś im sprzeda powie co.i jak i lecimy z koksem

  7. DaroWars.17 marca 2020

    Witam.
    Wydaje się iż powinno się ograniczyć jazdy testowe z klientami w kontekście poszukiwania prawdopodobnych usterek. Jeśli jest to konieczne to ok ale bez klienta.
    Pozdrawiam.

  8. 18 marca 2020

    Witam jestem właścicielem serwisu szybkich napraw nie wyobrażam sobie naprawy samochodów nie narażając siebie pracowników i właścicieli pojazdów kiedy mamy do czynienia z naprawą i do tego wymiany opon tym bardziej że teraz przyjeżdżają auta z zagranicy dlatego postanowiłem zamknąć warsztat pozdrawiam

  9. Kama18 marca 2020

    Przed wjazdem na warsztat ozonujemy kabinę,po naprawie jeździe próbnej, ponownie jest ozonowa na

    1. Radek25 marca 2020

      wszystkie działania ozonu dotyczą przede wszystkim komórek bakteryjnych, a nie patogenów wirusowych. Z tego względu ozonator nie będzie miał żadnego zastosowania w przypadku mieszkań, pieniędzy czy samochodów. Tę metodę można wykorzystać do dezynfekcji po kwarantannie, tak aby oczyścić powietrze.

  10. Donie21 marca 2020

    Jest jeszcze inne rozwiązanie Takie rozwiązanie się taką usługę już od roku stosuje olsztyński warsztat dzięki programowi dla warsztatów Service View kontakt z klientem jest bardzo ograniczony. Emailem wysyła się film z naprawy wraz z kosztami naprawy. i Zastosować usługę Door to Door. Takie rozwiązanie to powinien mieć każdy szanujący warsztat który dba o klienta i o rozwój.

  11. Pracownik22 marca 2020

    Pracuje w warsztacie i staram się unikać kontaktu z klientem, chciałabym zostać w domu na czas Kwarantanny ale muszę chodzić do pracy by zarobić na Rodzinę. Najbardziej obawiam się o moich bliskich, jak złapie coś w pracy to moja rodzina też się zarazi o dmnie. Co mogl bym zrobić? Zależy mi na pracy i chce tam pracować ale boję się o zdrowie mich bliskich…

  12. Blacharstwo22 marca 2020

    Prowadzę serwis. W związku z panującą sytuacją zamknąłem działalności. Myślący wiedzą dlaczego.

  13. Wulkanizator24 marca 2020

    Prowadzę zakład wulkanizacji. Przyjeżdża do mnie klient, mogę się z nim nie witać i „trzymać go” na dwa metry od siebie, ale mam inne pytanie. Czy wirus może być na oponie czy kole samochodowym, z którym muszę mieć kontakt?

    1. Serwis24 marca 2020

      Na oponach jak wiesz jest najwięcej zarazy ale czy ta zaraza się uczepi to nikt nie jest wstanie ci powiedzieć ale do wymiany opon i tak musisz przyjąć auto żeby wjechać na podnośnik i wyjechać jeśli chciałbyś żeby klient sam wyjeżdżał to wiesz że nie wszyscy klienci a najbardziej starsze kobiety same nie wiadomo bo się boją a auta przecież nie odkazisz pozdrawiam

  14. Allicja24 marca 2020

    Czy w związku z dzisiejszymi(24.03) decyzjami rządu należy zamknąć zakład wymiany opon do 11 kwietnia
    ?

    1. Błazej25 marca 2020

      Alicjo, dlaczego? Skąd ten pomysł?

    2. Jacek25 marca 2020

      nie sądzę aby znaczyło to, ze trzeba zamykać, tyle że bedzie mniej klientów

  15. Pracownik30 marca 2020

    Witam jak się ma prawo do ręcznych myjni samochodowych, gdzie trzeba sprzątać wnętrze samochodu klienta A nie przestrzegane są normy sanepidu w kwestii korona wirusa.

  16. Anna31 marca 2020

    Proszę mi powiedzieć a co w przypadku myjni samochodowych? Trzeba zamknąć w obecnej sytuacji?

  17. Maks1 kwietnia 2020

    Opiszę jak jest u mnie może komuś pomogę. Prowadzę wulkanizację, jestem sam. Klienci zapisują się przez telefon na wymianę opon, od razu po zakończeniu rozmowy wysyłam każdemu smsa o treści : Prosze podjechac pod brame i zaczekac w samochodzie, jak bedzie wolny warsztat ja poprosze o wjechanie do warsztatu i na czas wymiany opon trzeba pozostac w samochodzie. Ja sam wyjme opony i zaladuje. Przyjezdzamy sami bez osob towarzyszacych. To wszystko dla wspolnego bezpieczenstwa. Do zobaczenia.
    Uwierzcie ze to klienci sobie chwalą i do tego się stosują. Trzeba sobie radzić i podpowiadać bo zamykanie nie jest dobre dla nikogo, musimy zarabiać aby żyć i wolę zarobić mniej niż nic.
    Co do ozonowania, zajmuję się tym 6lat, jest super, ale koronawirusa nie zabija więc uważajcie na siebie lepiej spsikać alkoholem 70%, klamki wewnątrz i na zewnątrz, kierownicę lewarek zmiany biegów i co jeszcze chcecie tylko nie wycierajcie szmatką bo zabierzecie alkohol który ma działać a co gorsze przy okazji wirusa, alkohol sam odparuje.
    Życzę Ci zdrówka. ?

  18. Kris9 kwietnia 2020

    Najlepiej zamknąć warsztat. Odpocząć psychicznie od wszystkich natrętnych klientów i mądrali co się szkolą na internecie jak to się naprawia samochody. Niestety dzisiaj najważniejsza jest kasa a nie zdrowie.

  19. nosto9 kwietnia 2020

    Jestem pracownikiem warsztatu i mój pracodawca nie zapewnił żadnych środków ochrony ani dla mnie jako pracownika ani dla klientów. Co mam zrobić w takiej sytuacji?

  20. Janusz13 kwietnia 2020

    Kto zapłaci za dezynfekcję samochodu klienta ? Ja do interesu nie będę dokładał.

Popularne