Oświetlenie do jazdy dziennej bez dodatkowych lamp

Autor:

R

Redakcja2 min czytania

Opublikowano:

05.06.2012 11:57

Firma Hadron oferuje nowe rozwiązanie – sterownik APN pozwalający na wykorzystanie żarówek świateł drogowych jako świateł od jazdy dziennej. Dzięki temu nie ma konieczności uszkadzania elementów karoserii i montowania dodatkowego oświetlenia.

Sterownik Świateł Dziennych APN wykorzystuje fabryczne światła drogowe do jazdy w dzień, ograniczając ich moc do 1/3 nominalnej w niemal bezstratny sposób. Zastosowanie sterownika APN zamiast tradycyjnych zestawów do jazdy dziennej, pozwoli zaoferować klientom doposażenie pojazdu w ten typ świateł bez konieczności uszkodzenia elementów pojazdu.

Jak to działa?

Moduł po podłączeniu do instalacji, wykrywa uruchomienie silnika poprzez wzrost napięcia i automatycznie włącza światła drogowe. Napięcie zasilające żarówki świateł drogowych jest "kluczowane", czyli bardzo szybko włączane i wyłączane w stosunku ok 1/3, przez co żarówka świeci tylko przez jedną trzecią czasu co uwidocznione jest poprzez zmniejszenie jasności świecenia.

Gdy moduł wykryje włączenie świateł pozycyjnych, wyłącza światła drogowe.
To ważne, gdyż umożliwia pozostawienie samochodu na samych światłach pozycyjnych lub jazdę na światłach mijania (bez świateł dziennych).

Dlaczego światła drogowe?

Sterownik APN wykorzystuje światła drogowe z kilku względów:

  • Światła drogowe najczęściej realizowane są przez żarówkę a nie żarnik ksenonowy – Sterownik APN może działać tylko z żarówką.
  • Światła drogowe działają niezależnie od pozycyjnych i innego podświetlenia pojazdu.
  • Światła drogowe świecą na wprost a nie w dół jak światła mijania, dzięki czemu pojazd jest lepiej widoczny w dzień.

Więcej informacji o produkcie znaleźć można na www.hadron.pl w zakładce sklep

Autor:

R

Redakcja2 min czytania

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

  1. 82.210.249.45 czerwca 2012

    A co z homologacją na światła dzienne? Przecież drogowych nie wolno używac ot tak sobie.

  2. 82.210.249.45 czerwca 2012

    Takie rozwiązanie jest możliwe do zastosowania tylko wtedy gdy reflektor świateł drogowych ma oznaczenie R i RL (ewentualnie DRL) łącznie. Oznacza to, że reflektor ten ma homologację jako reflektor świateł drogowych (R) i świateł dziennych (RL). Jeżeli jest inaczej to rozwiązanie proponowane przez firmę Hadron jest NIELEGALNE i NIEZGODNE z przepisami o dopuszczeniu poazdów do ruch.
    Światła do jazdy dziennej musza mieć homologację, bą są to światła używane w ruchu na drogach publicznych, a nie jakieś tam lampki.
    Przepisy mówia wyraźnie, że w samochodach poruszających się na drogach publicznych NIE WOLNO używać elementów oświetlenia (reflektorów, lamp tylnych, bocznych, kierunkowskazów, świateł odblaskowych i źródeł światła) bez homologacji. Można te zapisy znaleźć w Ustawie Prawo o Ruchu Drogowym.
    Dziwi mnie, że ten portal zamieszcza takie informacje bez sprawdzenia co jest zgodne z przepisami a co nie. Wydaje się, że administratorzy portalu nie bardzo orientują się w tematyce, którą publikują.
    ZR

  3. 83.21.57.1055 czerwca 2012

    Pomysł dobry, gorzej z jego legalnym zamontowaniem i zastosowaniem.
    Z tego co się orientuję, można legalnie instalować podobne światła w autach, które mają fabryczną homologacje na światła do jazdy dziennej. Tylko po co, jeżeli auto fabrycznie jest już w nie wyposażone? Innym zagadnieniem jest, czy legalne jest przerabianie i stosowanie świateł drogowych do jazdy dziennej?

    Może panowie z Hadrona czytając posty, pofatygują się wyjaśnić te sprawy, bo na ich stronie internetowej w ogóle nie poruszają tego tematu, choć zapewne dobrze go znają. Możliwe że celowo!
    Pozdrawiam
    „lewar”

  4. 77.254.248.1506 czerwca 2012

    to się ktoś napracował,by opracować…..

  5. 95.50.23.16114 czerwca 2012

    Oczywiście idealnie by było aby sterownik APN był montowany do lamp z oznaczeniem RL.
    Załóżmy więc że ktoś ma samochód ze zintegrowanymi światłami do jazdy dziennej w lampie głównej i ma wybite stosowne oznaczenia. Załóżmy dalej że uszkodzeniu uległ moduł sterujący światłami dziennymi a oryginalny kosztuje (jak to oryginalny) dużo pieniędzy. Tu z pomocą przychodzi sterownik APN oferowany przez firmę HADRON, jako tańsze alternatywne rozwiązanie.
    Oczywiście to był przykład idealny a każdy może ten sterownik wykorzystać jak chce.

    Żeby było jasne, ja nie namawiam do naginania czy wręcz łamania przepisów……… ale moduł ANP lampy nie przerabia w żaden sposób więc nie traci ona homologacji, światła mają być włączone i są.

    Havranek

  6. 88.199.138.6117 maja 2014

    Pane Havranek – cytat „ale moduł ANP lampy nie przerabia w żaden sposób więc nie traci ona homologacji, światła mają być włączone i są.”

    Lampy nie przerabia ale dalej mamy włączone światło drogowe a w KD wyraźnie pisze kiedy wolno je używać, w dzień krótkotrwale jako ostrzeżenie a nie jako stale zaświecone. Jeśli lampa ma oznaczenie RL wówczas sterownik może zostać założony. Sprzedawca winien zaznaczyć do jakich lamp oferuje ten przedmiot. Tu jak widzę liczy się na brak wiedzy kupujących dopiero policjant uświadomi na drodze mandatem płatnym do 7 dni…

  7. 89.70.165.24926 kwietnia 2015

    A co z ABS który po zamontowaniu tego cudu wariuje oi po paru chwilach się wyłącza

  8. 80.54.41.2130 sierpnia 2015

    Jak to możliwe że tyle matołów jeździ po drogach z takimi garażowymi rozwiązaniami. Panowie kierowcy, eksperymentować z oświetleniem można na choince, a nie w samochodzie.

  9. 89.188.222.14920 sierpnia 2016

    tacy z was eksperci? Jak jest 20 w terenie zabudowanym to jedziecie 20? Nie sądzę a przynajmniej nie wszędzie… To wg was lepiej żeby ktoś jeździł na światłach ledowych widocznych z 1metra że coś świecą ale mają homologację więc są dopuszczone, czy lepiej żeby ktoś miał nawet światła drogowe obniżone o 30% bez homologacji ale był widoczny z 500m ? Bo przepisy przepisami ale to chyba powinno bardziej chodzić o nasze bezpieczeństwo na drogach a co za tym idzie widoczność niż niewidoczność zgodna z przepisami… jest duża różnica nawet podczas słonecznego dnia pomiędzy światłami (nawet) postojowymi a brakiem jakichkolwiek świateł bądź takimi wypalonymi ledzikami – bo auto widać z dużo większej odległości i podczas mijania widać tego jadacego z naprzeciwka dużo szybciej niż jakby tych świateł nie miał

  10. Syncro23 sierpnia 2016

    Kolego zapewniam Cię ze światła LED z homologacja są widoczne z dalsza aniżeli 1,0 m. Co do prędkości, to jeżeli jestem w strefie zamieszkania to jadę 20 km/h albo i mniej. Nigdy nie wiadomo kiedy jakiś dzieciak wyjedzie z podjazdu rowerkiem. Masz rację ze chodzi o bezpieczeństwo, dlatego tworzone są pewne przepisy. Nie raz widziałem pojazd który miał zrobione z długich dzienne. Tylko że co najmniej na 50%. A to już oslepia. Nawet w dzień.

Popularne