Te samochody są najprostsze w naprawach zdaniem mechaników – RANKING

Autor:

Witold Hańczka

Witold Hańczka2 min czytania

Opublikowano:

09.09.2022 17:26

Preferencje polskich mechaników co do konkretnych marek pojazdów nie biorą się znikąd. Ta grupa zawodowa patrzy na samochody nieco pod innym kątem – zwracając uwagę m.in. na to, czy dany pojazd można w prosty i przystępny sposób naprawiać. Pojazdy której z marek są najprostsze w naprawach? Zwycięzca rankingu, stworzonego na bazie wyników naszej ankiety nie jest zaskoczeniem, jednak pozostałe miejsca na podium stają naprzeciw stereotypom.

W naszym badaniu wzięło udział ponad 160 mechaników samochodowych. Pytanie, które im zadaliśmy brzmiało: „Samochody, której marki/grupy marek są Twoim zdaniem najprostsze w obsłudze serwisowej?”. Chodziło nam o kwestie istotne z perspektywy osoby naprawiającej auto – dostęp do konkretnych podzespołów, jakość śrub czy mocowań, wpływająca na czas i komfort dokonywania naprawy itp. Mechanicy głosowali zgodnie z naszymi przypuszczeniami, jeżeli chodzi o miejsce pierwsze w rankingu. Niższe pozycje mogą jednak wydawać się nieco zaskakujące.

Samochody grupy VAG (Audi, Skoda, Seat, Volkswagen) bez wątpienia są bardzo rozpowszechnione na polskim rynku, przez co większość mechaników ma duże doświadczenie w ich naprawach. To jednak z pewnością niejedyne powody tego, że ponad jedna trzecia uczestników badania wskazała właśnie na pojazdy tej grupy jako najłatwiejsze w naprawach.

Większym zaskoczeniem jest dla nas wysokie, drugie miejsce Toyoty. Powszechna – jeszcze do niedawna – wśród mechaników opinia na temat aut azjatyckich, nie skłaniała nas do takich przewidywań. Świat motoryzacji zmienia się jednak dynamicznie, na co wskazuje aż 17-procentowy wynik Toyoty, a także czwarta lokata koncernu Hyundai. Zaskakuje nas również wysoka, trzecia pozycja Fiata oraz niska lokata niemieckiego (do niedawna) Opla. Nie zaskakuje nas za to (znamy wszak osobiście wielu mechaników) dość niska pozycja aut francuskich.

Poniżej przedstawiamy pierwszą dziesiątkę rankingu:

  1. VAG (Volkswagen, Audi, Skoda, Seat) – 37% głosów uczestników ankiety
  2. Toyota – 17,1%
  3. Fiat – 10,3%
  4. Hyundai/Kia – 8,2%
  5. BMW/MINI – 4,8%
  6. Opel – 4,1%
  7. Mercedes-Benz – 3,4%
  8. Peugeot/Citroen – 2,7%
  9. Ford – 2,4%
  10.  Honda – 2,1%
    Suzuki – 2,1%

Przypominamy, że powyższy ranking nie dotyczy tego, których marek pojazdy są najmniej awaryjne. Sugerować się nim mogą jednak osoby, które chcą kupić auto, które zostanie obsłużone w wielu warsztatach w najbliższej okolicy.

Autor:

Witold Hańczka

Witold Hańczka2 min czytania

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są wyłącznie prywatną opinią ich autorów. Jeśli uważasz, że któryś z kometarzy jest obraźliwy, zgłoś to pod adres redakcja@motofocus.pl.

  1. ff3433434315 września 2022

    Uwzgledniajac dostepnosc czesci ten ranking wygladal by troche inaczej. Wschodnie auta spadly by pewnie troche nizej.

  2. Jasne15 września 2022

    Aby naprawić niemieckie auto nie trzeba myśleć za bardzo niemiec już to zrobił za mechanika. Dobór części to w nie których markach to koszmar ale tylko pozornie trzeba dużo wiedzieć i rozumieć dlaczego tak jest. Jest kilka numerów części i SIĘ je da zanotować w 1 aucie. Tylko 1 jest poprawny.

  3. TEDI15 września 2022

    Ja bym powiedział tak – naprawa samochodów grupy VAG nie jest tak prosta jak się wielu wydaje, jednak jako najbardziej trwałe i dopracowane konstrukcyjnie, najłatwiej jest po drutować i byle jak naprawić i jeżdżą. jeżdżą, czego nie można powiedzieć o pozostałym badziewiu

    1. Tomek15 września 2022

      no właśnie to widać na ulicach – auta VAG są drutowane i prezentują polski poziom napraw.
      Jeśli uważasz, że auta VAG sa trwałe, albo zatrzymałeś się 30 lat temu, albo pracujesz w Volkswagenie 🙂
      A dopracowanie konstrukcji polega na tym, że inżynierowie obliczają kiedy coś ma się zepsuć. I to tak, że by nie dało się prosto naprawić (np. silniki 1.2 z niewymiennymi panewkami, czy aluminiowe tuleje cylindrowe z napyloną utwardzoną warstwą teoretycznie odporną na zużycie

      1. TEDI19 września 2022

        Gratuluję inteligencji!
        Po pierwsze to co widać podrutowane na ulicach to zasługa twoja i takich „fachowców” jak ty.
        Po drugie, nie pracuje w Volkswagenie, ale od ponad 40lat je naprawiam i serwisuje, i nimi jeżdżę, i zapewniam cię że znam bardzo dobrze jakość wszystkich marek jeżdżących w Polsce, i na pewno samochody niemieckie są najbardziej dopracowane i trwałe, jeżeli jest w poszczególnych egzemplarzach inaczej i można je porównać do znanych z reklam marek absolutnie niezawodnych, to też jest to zasługa takich „fachowców” jak ty.
        Po trzecie – ale wyskoczyłeś z tymi niewymiennymi panewkami i aluminiowymi tulejami, to już dobitnie świadczy że zatrzymałeś się na etap[ie przed twoim urodzenie, bo sądząc po twojej wiedzy wtedy jeszcze nie było cię na świecie, więc o twojej trwałości mógłby się ewentualnie wypowiedzieć twój ojciec.
        To że samochody grupy VW są obecnie bardziej awaryjne to jest efekt I……tów z ue, a nie konstruktorów, i zapewniam cię że w tych całkowicie bezawaryjnych markach jest jeszcze tragiczniej,
        Na koniec przytoczę ci starą mądrość
        „Niema brzydkich kobiet, są tylko brzydko ubrane i zaniedbane –
        Niema złych samochodów, są tylko źle serwisowane i naprawiane”

        1. 19 września 2022

          No no 1.8 TFSI ci konstruktorzy bardzo zaprojektowali

          1. TEDI20 września 2022

            Dla nas nie stanowi problemu, mamy wszystko co potrzebujemy, dostęp do dokumentacji, i żadnego problemu. Zaprojektowali go tak żeby prosty naprawiacz go nie dotykał. Nie martw się dla takich jak ty pozostały prościutkie w naprawie pozostałe marki „całkowicie bezawaryjne”

            1. 20 września 2022

              Mylisz pojęcia jak wiesz o co chodzi to z niczym nie ma problemu, remont takiego silnika jak szlifiernia nie przytrzyma to tydzień czasu robimy. Chodzi o to, że ci konstruktorzy zrobili taki silnik, że po 100 tys szmelc.

  4. gilecki17 września 2022

    Sądzę, że powyższy ranking odzwierciedla raczej powszechność występowania samochodów poszczególnych marek w Polsce, a niekoniecznie to, co ranking miał odzwierciedlać. Jeżeli mechanik naprawia samochód grupy VAG niemal codziennie, a rzadko występujące marki (niech to będzie np. Subaru, Mitsubishi…) np. raz w roku, to siłą rzeczy odpowie, że VAG jest łatwy, bo ma z nim ogromną praktykę.

  5. PH.20 września 2022

    Jako przedstawiciel handlowy, moge napisac z doswiadczenia ze najtrwalszymi samochodami we flocie byly Vagi i toyoty, zwlaszcza Toyoty, nie do zniszczenia. Co mysmy z nimi nie robili 🙂

  6. lonio27 września 2022

    skoda niby taka prosta w naprawie a zaden warsztat nie mogł mi jej porzadnie naprawic. dopiero jak przez motointegrator wyszukalem to chlopaki sobie poradzili

    1. 28 września 2022

      motointegrator miał tu kluczowe znaczenie sieć paragoniarzy

  7. Миха3 października 2022

    Добрый вечер. А как французы в ремонте? Рено, пежо, ситроены? Ситроены вроде дорого и не все берутся? Особенно в Польше интересует. Положил глаз на рено сценик

    1. Tomasz10 grudnia 2023

      Francuzi gdy konstrukcją auto, to nie myślą o ich naprawianiu! Mają swoje dziwne rozwiązania i naprawy zabierają dużo czasu. A zwłaszcza Citroen!

  8. Robo28 października 2022

    VAG 1 miejsce ? ??????????????????????
    Chłopaki nie pijcie tyle…

  9. Kuba6 maja 2023

    Panie mechaniku od VAG -a ,będziesz chwalić to badziewie bo masz robotę ,jak tylko jeździły by japońce to pracował bus pan na 1/2 etatu ,chyba ,ze znasz się pan na blacharce , to zmienia postać rzeczy.

    1. serviceac7 maja 2023

      Ranking bez sensu. Za mała próbka ankietowanych,
      a odnoszenie takich rzeczy do marki jest bez sensu.
      Kilka przykładów.
      W VW 2,0 i 1,9 TDI do wymiany uszczelniacza wał€ korbowego potrzebny jest specjalny przyrząd. W jakiej innej popularnej marce tak jest?
      BMW/Mini wyżej w rankingu od Opla? ciekawe, czy ktoś tak uważający robił nawet proste naprawy w Mini R56?
      Wymiana filtra kabinowego (czyli często wykonywana czynność) w wielu francuskich autach nie wymaga żadnych narzędzi i trwa max. 5min. taki przykłady można mnożyć i mnożyć.
      Ponad trzydzieści lat w branży i nie podjąłbym się stworzenia takiego rankingu, choć naprawiałem wiele aut od 126p po Maserati Quattroporte. Ciekawe kto wie w jakich popularnych samochodach można było wymienić sprzędło bez oddzielania silnika od skrzyni biegów? (Transaxle się nie liczy, bo tam silnik na stałe jest oddzielony od skrzyni 🙂 )

  10. Amator10 grudnia 2023

    Ja naprawiam swoje auta sam, jako amator już ze 40 lat. Miałem b.wiele marek. Najlepsze które robiłem to było Subaru! Proste, logiczne rozwiązania, a wszystkie śruby mosiądzowane! W 18-letnim aucie przykładasz klucz, PYK i odkręcone. Coś cudnego.

  11. Tomasz10 grudnia 2023

    Kiedyś miałem Daihatsu. Marka, choć sprzedaje milion aut na świecie, wycofała się z Europy bo… nie było chętnych dealerów! Jak mi powiedział właściciel salonu: sprzeda auto, a to na 1szą naprawę przyjedzie po 10 latach. Poza tym nie można zarobić na naprawach, bo wszystko idzie za łatwo, za szybko, więc i za tanio!!! Woli wymienić rozrząd w VW czy MB za 2000, niż w Daihatsu za 600.

  12. Nick10 grudnia 2023

    Ranking raczej pokazuje popularność marek w Polsce i czestotliwość wizyt w warsztatach. Pewnie ankieta zrobiona przez telefon, z googla. Na zasadzie „eee, pytanko mam, jaką markę pan najchętniej naprawia? – no… fauwej oczywiście bo znam na pamięć”.

  13. Niktoś21 czerwca 2024

    Najprostsze bywa to, co się zna a zna się to, czego jest najwięcej, dlatego ta statystyka nie ma żadnej wartości.

Popularne